Facebook Gplus RSS
Home Blog o Legii Against modern football
formats

Against modern football

Published on 11 kwietnia 2012

Zakazy wyjazdowe, brak opraw, konflikt na linii Zarząd – Kibice… klimat towarzyszący ostatnim wydarzeniom nie tylko w Warszawie daje wiele do myślenia, zwłaszcza w kontekście zbliżającego się Euro 2012…

Atmosfera się zagęszcza, co chwila jedna ze stron podnosi ciśnienie, a druga źle to interpretuje. Nie ma w ogóle chęci zrozumienia siebie nawzajem. Policja (czyt. Rząd), Zarząd KP Legii, SKLW i kibice – każdy ma po części racje. Jedni ustalają prawo, drudzy chcieliby by było przestrzegane, trzeci je łamią w imię swoich własnych zasad.

Podejmowane działania mające na celu (właśnie jaki jest prawdziwy cel?) uspokojenie sytuacji via Euro(sic!) kierowane są więc do kibiców, ale czy słusznie? Czy ktoś w ogóle bierze pod uwagę mentalność polskich kibiców? Czy ktoś w ogóle wie jak kibicowanie wygląda w krajach zachodu (nie mylić z Anglią)? Czy znajdzie się ktoś w końcu, kto spojrzy na temat oczywiście całościowo ale od drugiej strony?

Kibiców nie da się zmienić, nie w Polsce. Zmieńmy więc to, co zmienić się da.

Zalegalizujmy pirotechnikę na stadionach, a wszyscy będą zadowoleni. Zróbmy to tak, jak chcą zrobić to Niemcy. Na początku zeszłego roku, niemieccy kibice wręczyli władzom Budesligi projekt przepisów, które mają zalegalizować pirotechnikę na stadionach. Projekt jest autorstwem pięćdziesięciu pięciu grup kibicowskich, którzy pod hasłem „zalegalizujcie pirotechnikę, uszanujcie emocje”, starają się przekonać władze do swojego pomysłu. W projekcie bardzo szczegółowo określono jakie środki pirotechniczne można będzie odpalać (m.in. zrezygnowano z petard hukowych) oraz ściśle określono miejsca, w których będzie można te środki odpalać. Odbiór akcji jest o dziwo bardzo pozytywny jednak do takiego też zakończenia jeszcze daleka droga. Oczywiście, znaleźli się i tacy, dla których legalna pirotechnika odbiera smaczek prawdziwego kibicowania, ale to już zupełnie inna bajka…

 
 Share on Facebook Share on Twitter Share on Reddit Share on LinkedIn

Jeden Odpowiedź

  1. verdi

    Cóż…Niemcy to nie Polska…tam nie traktuje sie kibica jak jakieś bydło. By myśleć o takich reformach należy zmienić osoby rządzące 🙂

Dodaj komentarz