Facebook Gplus RSS
Home Blog o Legii Apollon Limassol czyli puste trybuny, bilety pamiątki i wciąż czwarte miejsce w tabeli J
formats

Apollon Limassol czyli puste trybuny, bilety pamiątki i wciąż czwarte miejsce w tabeli J

Published on 7 października 2013

Na pewno sporo osób oglądało mecz Legia Warszawa – Apollon Limassol i widziało grę warszawskiego zespołu. Z mojej perspektywy nie wyglądało to źle, ale wynik końcowy nie zachwyca. 0:1 Legia przegrała u siebie, fatalnie. Mogła to spotkanie wygrać, ale nie ma co gdybać, ja również mogłem polecieć w kosmos. Mało kto po meczu wypowiadał się, że grał u siebie. Puste trybuny i brak dopingu kibiców Legii, w związku z nałożoną karą przez UEFA, nie pozwalały zapewne odczuć piłkarzom swojskiego klimatu.

Cieszę się, że w ten dzień wspólnie ze znajomymi przelaliśmy hektolitry whisky i burbona z colą i sprite, bo mimo wyniku mieliśmy jeszcze długo dobre humory. Dzięki chłopaki no i jeszcze raz sto lat Marecki!!

Na wiele osób po tym meczu został zapewne wylany przysłowiowy kubeł zimnej wody. Sporo osób sądziło, że Legia wyjdzie z grupy. Hmm… matematyczne szanse jeszcze są i nie wygląda to tragicznie:

Tabela grupy J 2013r. Liga Europejska

W sumie niewiele punktów więcej ma Trabzonspor oraz Lazio. Niby do odrobienia ktoś może powiedzieć, może tak jest, szczególnie jeśli się patrzy na to jak typują mecze bukmacherzy:

Bukmacherzy przed Legia Limassol

Według nich, Legia Warszawa powinna spuścić łomot Apollonowi. Okazało się, że nie dała rady przebić się przez pole karne i strzelić choćby bramki dającej remis. Coraz częściej Legioniści nie potrafią się przebić i strzelić. Słyszę tylko ile to wspaniałych zawodników gra w Legii, oraz ilu siedzi na ławce rezerwowej. Co z tego? Legioniści niestety nie radzą sobie.  Dotyczy to zarówno Ligi Europy – czyli meczu z Lazio oraz Apollonem, jak i coraz częściej rozgrywek krajowych, np. Wisła Kraków. Najlepszym sposobem na Legię Warszawa w tym momencie jest zamurowanie bramki, czekanie na błąd Legionistów i kontratak.

Wszyscy wiedzieli, że stadion będzie zamknięty dla kibiców, ale, że „Vipy” będą mogły oglądać mecz? To trochę nie fair play!

Kibice na zamkniętym meczu Legia - Apollon

Fot. Michał Terlecki Legia.com.pl

Kibice Apollon Limassol przy Łazienkowskiej

Fot. Wojtek Dworzyński Legia.com.pl

Nie od dziś wiadomo, że zakaz palenia papierosów oraz spożywanie alkoholu na obiektach sportowych nie obejmuje grona VIP na Legii, dlatego tak naprawdę to spodziewałem się, że ci szczęśliwcy będą w ten dzień oglądali mecz. Na tych fotkach widać, że nie tylko kibice Apollonu zjawili się i kibicowali. Niestety nie wszystkich obejmują zakazy… Chyba, że to nie byli kibice, tylko… Właściwie to kto tam się zjawił?

Był zakaz od UEFA i nie można było wpuszczać kibiców na stadion. Miał być pusty. Nie był. Mimo to klub sprzedał ponad 3000 biletów na to spotkanie. Sporo osób wykupiła drogą elektroniczną lub pod stadionem kartonik, który rzekomo miał być pamiątkowym biletem na mecz z Apollonem. Też mi pamiątka, przypominająca przegrany mecz, obejrzany przed telewizorem ponieważ komuś się tam coś w głowie poprzestawiało i dał zakaz, ale SKLW kolejny raz nie zawiodło. Wszędzie gdzie można było starało się zachęcić do wspierania Legii Warszawa, czyli wykupienia tego świstka. Udało mi się złapać dwie godziny przed spotkaniem screena ze strony Legia.com pokazującej liczbę wykupionych biletów:

liczba wykupionych biletów pamiątkowych na mecz legia apollon

Przed spotkaniem było ich ponad trzy tysiące. Tyle osób wydało 20 zł by wspierać klub! Czy może chciało otrzymać 5% rabatu na prawie cały asortyment w Sklepie Kibica Ł3? Bo oczywiście najciekawsze rzeczy, czyli kolekcja Adidasa, nie została objęta promocją. Nie jestem pewien jakie przesłanki mieli Ci ludzie. Dla mnie to absurd. Ciekawy jestem jednak na co SKLW przeznaczy te ponad 60 tyś. zł.? Na pokrycie kary, przez którą zwykli kibice nie mogą oglądać meczy? Czy może czartery? Cholera ich tam wie. Szkoda, że pod stadionem nie został zorganizowany wielki telebim gdzie za darmo, czyli za zebrane przecież pieniądze, można by obejrzeć meczyk w gronie wielu setek kibiców. Ale chyba za dużo chciałbym.

Najlepsze jest w tym wszystkim to, że Legia Warszawa miała w Lidze Europy sporo zarobić. Jak na razie widać straty. Brak wygranych, mecze bez kibiców, kary finansowe… Zamiast płacić 20 zł za bilet lepiej nie wywieszać flag, nie odpalać rac i nie rzucać nic na boisko. Z drugiej strony co za nieudolne służby porządkowe, które nie mogą sobie poradzić z kilkoma „bandytami”, przez których cały ten galimatias.

Pierwszy mecz w Grupie J opisałem tutaj: Tabela Grupy J – Legia Warszawa – Liga Europy

 
 Share on Facebook Share on Twitter Share on Reddit Share on LinkedIn

2 komentarze

  1. karol

    mnie to bardziej trzy porazki po 11 meczach w lidze bola
    z drugiej strony to smieszne dzielenie punktow…

    • grawion

      no bolą, bolą, tym bardziej, że każdy zespół teoretycznie był do ogrania 🙁
      takie bezsensowne przegrane. No ale Barcelony jeszcze nie mamy 😉

Dodaj komentarz