Facebook Gplus RSS
Home Blog o Legii Jedyna słabość Kuciaka
formats

Jedyna słabość Kuciaka

Published on 15 kwietnia 2012

„Całą winę biorę na siebie. Nie chciałem dopuścić do utraty bramki. Wiedziałem, że fauluję. Powinienem zachować się inaczej. Teraz mogę tylko przeprosić drużynę za osłabienie.”

Pamiętacie te słowa? To tak przy okazji dzisiejszych pomeczowych komentarzy. Rozchodzi się o ten mecz co go jutro nie będziemy już pamiętać. Nie było niby źle, ale… Sędzia dał grać ostro, na murawie, która się do tego nie nadawała. Kości trzeszczały, w dodatku można było się połamać z samego biegania po tej zaschniętej gnojówce. Kaczmarek zagrał mecz sezonu, Naczosowi prawie się udało, a Ljuboja… gdyby nie Ljuboja.

Więcej niż o wyniku pisze się o zdarzeniu z 90 min., kiedy to do doszło do starcia Kuciaka z Dhifallahiem. Był faul czy go nie było? Oczywiście, że był, chociaż jak wspomniałem powyżej, sędzia sam pozwolił na twardą grę i mógł tego też po prostu dobrze nie widzieć. Pomyślcie sobie gdyby Kuciak jednak dostał czerwień. Wojtek przerośnięta brew jest przecież kontuzjowany i w meczu z Lechem debiutować w bramce musiałby młody Szumski.

Dusan na prawdę ma problemy z piłkami ala dośrodkowanie, mocna wrzutka na sam na sam. Widać w nim, że brakuje mu czasami pewności w dokonaniu odpowiedniej decyzji, bo więcej piąstkuje niż łapie. Jeżeli poszukacie filmików na YT sami zobaczycie jakie miał farfocle, między innymi dwa faule (na dwa karne) w derbach z Dinamem za czasów jego gry w Vasui.
Aż dziw, że wtedy nie wyleciał z boiska ale nie ma co wnikać kto był tam rumuńskim Fryzjerem. Ciekawa jest jednak przyczyna dlaczego w takich lub podobnych sytuacjach nasz goalkeeper traci koncentrację? Jeżeli będziemy mieć kiedyś taką możliwość to zapytamy o to Krzysztofa Dowhania, specjalnie dla Was.

Nie ma chyba sensu rozpisywać się jak wyglądał temat bramkarzy jeszcze rok temu i ile Kuciak wniósł do Legii w tym sezonie. Jest znakomitym bramkarzem, mnóstwo razy ratował nam dupe. We wczorajszym spotkaniu znów był najlepszy na boisku i to właśnie dzięki niemu Legia zdobędzie w tym roku mistrzostwo, nie mam co do tego żadnych wątpliwości.

 
 Share on Facebook Share on Twitter Share on Reddit Share on LinkedIn

Dodaj komentarz