Facebook Gplus RSS
Home Blog o Legii Lech zatrzymany na Łazienkowskiej, 5 punktów przewagi, 9 do kolekcji i Mistrz Polski
formats

Lech zatrzymany na Łazienkowskiej, 5 punktów przewagi, 9 do kolekcji i Mistrz Polski

Published on 19 maja 2013

Ach jak przyjemnie kołysać się wśród fal, gdy Legioniści są wśród Ciebie. A jeszcze lepiej, gdy zespół daje z siebie wszystko, tworząc przy tym widowisko. Magia Łazienkowskiej zadziałała. Świetne wyniki zespołu z Warszawy, oraz arcyważny mecz z Lechem Poznań zebrał w sobotę o 13:30 prawie 30 tysięcy osób.

Pora na mecz była rewelacyjna, bo potem sporo czasu na świętowanie, „Noc Muzeów” czyli sporo eventów w Warszawie. Jednak trener Lecha Poznań Mariusz Rumak po przegranym meczu stwierdził, że to nieodpowiedni czas na grę w piłkę. Ja tam w szkole mogłem grać o każdej porze, no ale widać, że nie każdy może grać o takiej porze. Legioniści jednak podjęli wyzwanie i grali bardzo fajny mecz. Atakowali, strzelali, wyprowadzali kontry, pięknie się bronili, dusząc Lecha w środku, na skrzydłach. Można powiedzieć, że Legia miała więcej szczęścia, ale tak naprawdę, dużo więcej pracowała na boisku i moim zdaniem należała się ta wygrana.

Legia Warszawa Lech Poznań 1:0 i bardzo dobrze. Karny wykorzystany przez Ivicę Vrdoljaka. Fajnie, że kapitan potrafi powiedzieć, dajcie mi piłkę ja to zrobię! Szkoda tylko, że piłka nie wpadła do bramki więcej razy bo przecież okazji było całkiem sporo. Wymiar kary najniższy z możliwych, ale wystarczający. Gdzie ten Kolejorz, który gra najpiękniejszy futbol w Polsce? Widziałem przestraszonych chłopaków biegających w niebieskich koszulkach, mocno spoconych i trochę zagubionych na boisku. Gdzie ta rozpędzona lokomotywa miażdżąca przeciwników? Gdzie te piękne strzały spoza pola karnego? Widziałem muchy w smole. To już lepiej prezentował się wokalnie sektor przyjezdnych, który przez większość czasu doskonale dopingował swój zespół, a czasem popijał lokalne trunki z naszych miejscowych szynków:

Kibice Lecha Poznań na Łazienkowskiej

fot. Wojciech Dworzyński dla Legia.com.pl

Okazuje się, że nie było takiego zespołu jak Kolejorz w tym meczu. Dobrze ktoś gdzieś napisał, że jakby wszystkie zespoły podchodziły do Lecha Poznań tak jak podchodzą do walki z Legią, Legia byłaby już dawno liderem, któremu nikt nie ma prawa zagrozić. Zatem moje poprzednie obawy o Legię i o mecz Legii z Lechem Poznań, okazały się płonne. Cieszę się również, że wszystkie memy o Lechu Poznań z mojego Bloga były jak najbardziej na czasie.

Kibice Lecha przygotowali również małe płótno, które rzekomo miało ośmieszyć Warszawę:

Warszawa Radomiem Europu Lech Poznań na Łazienkowskiej

fot. Mishka dla Legionisci.com

Który to raz słabostki i zazdrość przeciwnika zostają uwiecznione na wszelakich transparentach?…

Nie wiem co brali Legioniści w meczu z Jagiellonią oraz z Lechem. Nie mam pojęcia co zatrudniony psycholog w Legii wtłoczył zawodnikom do głowy ale podoba mi się to. Każdy gracz stara się, biega, podaje, potrafi przyjąć piłkę, nie liczy na to, że bramka sama się strzeli tylko walczy. Zawsze zdawałem sobie sprawę z tego, że Legioniści to potrafią, ale dawno nie widziałem, by tak im się chciało i tak się mobilizowali. Oczywiście chciałbym widzieć taką waleczność do końca, bo jeszcze do kolekcji pozostało 9 punktów, Mistrz Polski i udowodnienie wszystkim, że w zeszłym roku to był wypadek przy pracy.

Legia ma przed 28 kolejką ekstraklasy 5 punktów przewagi w tabeli Ekstraklasy. To niedużo, ale wystarczająco. Martwią mnie wypowiedzi piłkarzy i trenera Legii Jana Ubrana, że wystarczy zdobyć cztery punkty i mamy Mistrza. Są trzy spotkania, dwa wyjazdowe z Widzewem i Ruchem, oraz rehabilitacja za mecz w Pucharze Polski. Pisałem o tym już wcześniej na Blogu o przegranej Legii ze Śląskiem. Chciałbym wierzyć, że Legia już nie wypuści pierwszego miejsca i będzie tak bardzo upragnionym Mistrzem Polski. Trzymam kciuki, bo fajnie byłoby świętować w ostatniej 30 kolejce Ekstraklasy mistrzostwo Polski.

Lech na Łazienkowskiej zdechł:

Lech zdechł

fot. Hagi dla Legionisci.com

Zarówno w tym meczu, jak i w rozgrywkach Ekstraklasy a Legia pnie się po mistrza Polski.

Jest jeszcze jedna sprawa, do poruszenia. Chodzi o kibiców i oprawy, a tak naprawdę o brak opraw w meczu Legia Lech. Obie drużyny nie wystawiły żadnej oprawy, nie odpalono ani jednej petardy hukowej, nie mówiąc o racach. Dwa najlepsze kibicowsko kluby w Polsce dopingowały bezbłędnie. Widać potęgę i moc wśród obu zespołów, widać zrozumienie, zgranie w śpiewaniu. To było czuć i doskonale słychać. Dziwne jednak, że na taki mecz nie wystawiona była ani jedna oprawa. Szkoda.

Na koniec dla wytrwałych słabej jakości grafika, którą można zaliczyć do memów:

memy Lech Poznań

znalezione na FB: ITI Patataj

No i na 27 kolejkę ekstraklasy grafika jak znalazł:

Lech Poznań Memy

Znaleziono na FB: Ja kocham Legię Warszawa

Memy kibice Lecha Poznań

znaleziono na FB: Legia Zagłębie

 
 Share on Facebook Share on Twitter Share on Reddit Share on LinkedIn

Dodaj komentarz