Facebook Gplus RSS
Home Blog o Legii Legia Borussia czyli porządny łupniak w fazie grupowej
formats

Legia Borussia czyli porządny łupniak w fazie grupowej

Published on 21 września 2016

Legia w sezonie 2015/16 nie zachwyca na boiskach. Nowy trener Besnik Hasi miał dać europejski poziom szkolenia. Nowi świetni piłkarze mieli dać świeżość, jakość i mieli od samego początku robić różnicę. Tą różnicę można było zobaczyć właśnie 14 września o 20:45 gdzie Mistrz Polski przyjmował na swoim podwórku wicemistrza Niemiec Borussię Dortmund. Wynik oczywiście każdy zna i przejdzie do historii 0-6. Trzy pierwsze bramki strzelone do 17 minuty zabiły w Legionistach, ale i w kibicach, wszystko co było do tej pory. Niepowodzenia w Ekstraklasie, w Pucharze Polski, wszystko to miało się nie liczyć, bo Legia miała pokazać nową twarz w Lidze Mistrzów. Tak się nie stało.

wynik-meczu-legia-borussia-2016-fot-mishka-legionisci

Końcowy wynik meczu Legia – Borussia 2016 fot. Mishka Legionisci.com

Legioniści dostali porządnego łupniaka i teraz wiemy jak czują się piłkarze z San Marino, którzy mają tak co spotkanie. Już przed meczem na boisku rozgrzewały się dwie całkowicie inne drużyny. Borussia – spięta, techniczna, dokładna, poważna, doskonale grająca w podwójnego dziada. Legia – zestresowana, pudłująca, grająca w dziada z przymrużeniem oka. Widać było już na treningu klasę Borussi i jej profesjonalne podejście w strzałach, w wykonywaniu założeń taktycznych, rozgrzewce.

Do pierwszej strzelonej bramki kibice na stadionie wierzyli. Niesamowite ciśnienie, atmosfera, gwizdy, to były piękne chwile, kiedy Borrusia prowadziła piłkę a Legioniści odpierali ataki. Warto być dla choćby takich krótkich chwil na stadionie. Niestety nie ma co się jednak oszukiwać. Dostaliśmy kawał pięknej gry, celnych podań, prostych rozwiązań i wyjść do piłki. W tym spotkaniu nie było kosmicznych bramek, nie było również przypadku. Było zgranie, taktyka i wyszkolenie. Oczywiście po stronie Borussi. Legia bała się wszystkiego, była spięta, przerażona i słabsza w każdym elemencie całej układanki.

Mecz oglądałem z trybun i nawet jeśli wiedziałbym, że taki będzie wynik, kupiłbym ponownie bilet na to spotkanie. Cieszę się, że jestem posiadaczem karnetu na wszystkie spotkania w Warszawie. Jestem dumnym Legionistom i nie przeszkadzają mi docinki, memy czy opowiastki znawców piłki oraz wszystkich, którzy nagle zainteresowali się piłką nożną. Borussia pojechała Legię 6:0 ale i SV Darmstadt 98 6:0 oraz 5:1 VfL Wolfsburg. Czy to przypadek? Czy może graliśmy z najmocniejszą w tych rozgrywkach drużyną? To wszystko się okaże.
Dla mnie bycie na tym meczu to podsumowanie kilku ostatnich lat, w których Legia cały czas starała się i dążyła właśnie do tego kroku, do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Nie jest ważne dla mnie, jak wysoko przegrała. Doskonale wiem, że Legia Warszawa to kopciuszek wśród potęg. To Klub, który ma najniższy budżet, który cały czas się zmienia. Przychodzą piłkarze za milion a nie za 10 milionów €.. Wiem gdzie jest miejsce Legii Warszawa i wiem, że jest to dla Legii sukces o którym nie wolno zapominać.

Spotkanie okraszone było chuligańskimi wybrykami, które jeszcze niedawno były przy Łazienkowskiej „codziennością” więc nie wiem skąd takie oburzenie. Ciekawi mnie to, że w polskich mediach głównie mówiło się o Polakach i wstydzie jaki oni nam zgotowali.

kibice-borussi-na-meczu-legia-borussia-fot-hagi

kibice Borussi na meczu Legia-Borussia fot Hagi dla Legionisci.com

Trzeba jednak przypomnieć, że nie tylko Legioniści odpalili race, jak również przekraczali wytyczne zachowania na stadionie.

Szkoda, że wybryki na stadionie nie zakończyły się na oprawie GUESS WHOSS BACK?

oprawa-guess-whos-back-fot-mishka-legionisci

Oprawa Guess Who’s Back? fot. Mishka Legionisci

Ale mamy szczęście, że nie przerodziło się to w walki na stadionie z kibicami przyjezdnymi bo zaczynało to wyglądać nieciekawie:

legia-borussia-0-6-fot-damian-kujawa-legianet

Pseudolegionisci na meczu Legia Borussia 2016 for Damian Kujawa Legia.net

a przecież sporo kibiców Borusii, zarówno tych w sektorze zagranicznym, jak i tych w sektorze polskim nie było nastawionych na walkę:

piotr-galas-wiadomosci24

Kibicka Borussi Dortmund na spotkaniu z Legią Warszawa 2016 fot. P. Galas Wiadomosci24.pl

To co się tam stało jest już historią. Czekamy na kolejne mecze i na kolejnego trenera. Nie obawiam się, że zamkną stadion, będą finansowe kary.

Cały stadion skandował by trener Hasi pożegnał się po dobroci z Legią Warszawa. Niestety nie jestem zwolennikiem usuwania trenerów, ale Besnik Hasi przekracza wszystkie swoje granice. Winą jednak obarczam Legię Warszawę i osób, które dołożyły się do zatrudnienia tego szkoleniowca. Legia ostatnio ma za dużo kasy, za mocno czuje się i wydaje jej się, że jest najlepsza we wszystkim. Legii się nie odmawia, legia kupuje i wymaga ale nie wszystko się udaje.

Oby w następnych meczach Legioniści poradzili sobie z presją i przeciwnikami. Nie mają nic do stracenia a wiele do zyskania.

asd

 
 Share on Facebook Share on Twitter Share on Reddit Share on LinkedIn

Dodaj komentarz