Facebook Gplus RSS
Home Blog o Legii Legia Warszawa FK Molde czyli coraz bliżej Ligi Mistrzów i awans do Ligi Europy
formats

Legia Warszawa FK Molde czyli coraz bliżej Ligi Mistrzów i awans do Ligi Europy

Published on 9 sierpnia 2013

Wydawać by się mogło, że Legioniści powinni wygrać mecz rewanżowy w Warszawie ze 3:0. Po ligowych wysokich wygranych Legia wyglądała dobrze, a o wynik nie trzeba było się martwić. Zaliczka z pierwszego meczu, który zakończył się 1:1 na wyjeździe o czym pisałem w Legia dostała w „molde” od pasterzy reniferów wystarczyła do upragnionego awansu. Na szczęście.

Mecz przy Łazienkowskiej może nie zachwycał. Widać było z obu stron obawę o utratę bramki. Zapewne zespół z Warszawy miał postawiony taki cel. Nie wpuścić bramki. Mówiło się przed tym dwumeczem, że Legioniści mają problemy w obronie, że trener Jan Urban musi eksperymentować, że nie jest najlepiej. Okazało się, że obrona była na tyle skuteczna, że nie dopuściła rywala do zbyt wielu sytuacji. Dodatkowo brała udział w atakach na bramkę rywala. Jak by to powiedział mój znajomy „zrobili to na spokój”. Tak rzeczywiście było. Legia - Molde wynik meczu 0:0Spokojnie było w obronie, zamieszanie w środku i niestety nic z przodu. Szkoda, że nie wpadła bramka dla Legii. Mecz byłby ciekawszy, bardziej energetyzujący, może i szybszy. Ale po co gdybać. Wynik 0:0 dał upragniony awans.

To co się działo na boisku każdy wie. Słyszał, widział, czytał, wyrobił sobie opinię. Znów dużo osób pogardziło grą Legii oczekując pewnie gradu bramek. Cóż czasami wygrywa się strzelając bramki, czasem wystarczą dwa remisy w tym jeden na zero. Oglądanie takich meczów w telewizji to jak oglądanie spektaklu teatralnego w TV, albo filmów na kompie. Szkoda, że na dwumilionową Warszawę przychodzi zaledwie 23667 ludzi. Frekwencja kibiców na stadionie Legii z Molde FKTakie mecze dawno nie zdarzały się w Polsce, są ważne dla rodzimej piłki nożnej i warto wydać parę złotych na takie spotkanie. Tym bardziej, że każdy kto przyjeżdża z zagranicy jest pod wielkim wrażeniem kibiców i atmosfery na stadionie przy Łazienkowskiej.

To co się działo na trybunach wie ten, kto był i mógł uczestniczyć w tym meczu. Żyleta dała radę. Sam śpiewałem ile sił w przeponie. Wiedziałem, że tak będzie. Gwizdy i buczenie gdy Molde było przy piłce wywierało wrażenie nawet na starych wyjadaczach. Śpiewy niosły moc. Piłkarze FK Molde świadomie wybrali pierwszą połowę z dala od trybuny północnej. Nic im to nie dało, doping niósł się po stadionie i rzeczywiście był dwunastym zawodnikiem.

Upał na trybunach był niemiłosierny, na pewno na płycie boiska było podobnie, to było widać. Wydaje się, że mecz był słaby ale w takich warunkach na pewno nie biega się przyjemnie. Szkoda, że kolejny raz nie można było kupić piwa na Piekło Pepsi Arenie. Na pewno dwa piwka pomogłyby mi odpowiednio ochłodzić się i poczuć pyszny smak najstarszego trunku na świecie, umilając oglądanie meczu.

Gdzie się podziali malkontenci, którzy nie wierzyli, że Legia przejdzie The New Saints? Gdzie są Ci ludzie, którzy nie dawali szans Legii z Molde? Mam nadzieję, że kibicujecie swoim lokalnym drużynom i mocno trzymacie za nie kciuki, by doszły choćby do tego, co Legioniści wywalczyli sobie w trzeciej rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów. Kibicowanie Barcelonie, czy Manchesterowi jest naprawdę passé.

Jeśli jednak ktoś nie widział spotkania, lub chciałby sobie przypomnieć, to na poniższym YouTube wszystkie akcje meczu w wysokiej jakości:

Pasterze reniferów przegonieni z Polski. Cieszy mnie postawa trenera zespołu Molde – Ole Gunnar Solskjær, który po meczu pogratulował Legii i życzył dalszej drogi, oraz wskazał na wspaniałą atmosferę na Legii i świetny emocjonujący doping. Widać, że nie trzeba być nachlanym baranem rzucającym petardy i race na murawę by być zauważony. Wystarczy dopingować z klasą swój zespół pomagając mu i wspierając go należycie. Również dla pokazania i przypomnienia poniżej 12 minut z dopingu Żylety na meczu Legii Z Molde. Oczywiście nie jedna piosenka a kilka, gorąco polecam:

Następny mecz, czyli czwarta runda Eliminacji do Ligi Mistrzów, tzw. Play-off Legioniści zagrają z FC Steaua Bucaresti!

 
 Share on Facebook Share on Twitter Share on Reddit Share on LinkedIn

2 komentarze

  1. Kiedy nowy wpis na temat kolejnej rundy kwalifikacji? Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością 🙂

    • grawion

      no piszę i piszę i wypełniam tą ciszę…
      😉
      Zobaczymy co Legia dziś pokaże i dopiero później to opiszę, nie chce mi się skrobać moich obaw i pragnień 😉

Dodaj komentarz