Facebook Gplus RSS
Home Blog o Legii Najważniejsza wiosna dla Legii Warszawa od 100 lat!
formats

Najważniejsza wiosna dla Legii Warszawa od 100 lat!

Published on 14 lutego 2016

Sezon zimowy został gdzieś w 2015 roku. Ponad 50 dni bez Ekstraklasy. Bardzo ciekawią mnie zmiany, które się działy podczas zimowej przerwy. Jednak bez meczów z Legią Warszawa jest jakoś tak dziwnie. Pusto. Brakuje atmosfery, kibiców, napięcia, piłkarzy i wszystkiego, co można dostać na stadionie. Nawet gorzkiej porażki, która w 2015 roku zdarzała się zbyt często Legionistom.

Mamy 2016 rok. Stulecie Klubu Legii Warszawa. Wszystko co działo się wcześniej jakby nie ma znaczenia. Liczy się to co teraz i to co będzie. Legioniści zaczynają drugą część sezonu na drugim miejscu w Tabeli Ekstraklasy ze stratą sześciu punktów do lidera Piasta Gliwice. Piast pierwszy mecz zremisował, więc wystarczy, że Legia wygra u siebie z Jagiellonią i strata zmaleje do trzech punktów. Przed Legionistami dziewięć spotkań w rundzie zasadniczej i runda mistrzowska. Wszystko jest ich „nogach”, ich głowach.

Legia zmieniła się i zmienia się cały czas. Podczas okienka transferowego działo się naprawdę dużo. Któregoś tygodnia uzmysłowiłem sobie, że codziennie rozmawiam z kumplami w pracy o innym transferze, o innym zawodniku, który ma przyjść, lub ma odejść. Jeszcze czegoś takiego nie było w Legii Warszawa. Są tacy, którzy wskazują, podobieństwa do Bayern Monachium, że Legia skupia zawodników, że tworzy mocną drużynę. Tak to może wyglądać. To jednak Ekstraklasa i polskie podwórko, inne zasady, inni zawodnicy, inna kasa.

Mimo to wrócił do nas Ariel Borysiuk, którego kojarzę z żółtych i czerwonych kartek oraz walki w środku boiska. Ruch ten wygląda mi jak zastąpienie Pana Ivicy Vrdoljaka, którego bardzo lubię i cenię, ale już chyba czas na zmianę. Trochę za długa ta kontuzja. Ariel przyszedł do Legii z Lechii Gdańsk. Z Wisły Kraków trafił do Legii Radosław Cierzniak, który ma grać między słupkami. Ma grać, bo Wiślacy mają chłopaka jeszcze u siebie i robią mu na złość, przesuwając go do niższej ligi.

Przeszedł również na Łazienkoską Kasper Hamalainen z Lecha Poznań. Czyli kolejny zawodnik, który przechodzi z „znienawidzonego” przez kibiców klubu. Kasper Hamalainen wraz z Arturem Jędrzejczykiem to chyba najlepsze wzmocnienie dla Legii Warszawa. Może oczywiście okazać się inaczej, ale to „wyjdzie w praniu”. Przy transferze pana Hamalainena spodziewałem się sprzedaży Ondreja Dudy. Ale Pan Duda trochę schował się w cieniu i raczej na transfer się nie zapowiadało. Oczywiście wszyscy zawodnicy Legii Warszawa wiedzą, że przed nimi stulecie Klubu, Walka o Mistrza Polski o Puchar Polski. Czyli walka o najwyższe cele. Co właśnie pokazuje transfer Hamalainena. Przecież był to kluczowy zawodnik wciąż aktualnego Mistrza Polski!

Z powracających na Łazienkowską Legionistów najbardziej ucieszył mnie Artur Jędrzejczyk, to solidny gość, mam nadzieję, że wspomoże defensywę, oraz wpłynie pozytywnie na Legię Warszawa. Trochę martwiłem się, odejściem Dusana Kuciaka, ale mecze w poprzedniej części sezonu wyglądały jakby mu się nie bardzo chciało grać. Widać, że chłopak był albo zmęczony, albo nie dogadywał się z nowym trenerem Stanislavem Czerczesovem, albo naprawdę czuł, że musi gdzieś odejść, gdzieś gdzie będzie zarabiał więcej kasy. Trochę szkoda, że właśnie na stulecie klubu, w momencie, gdzie jest szansa zdobyć najwyższe trofea. To jest jednak już za nami, obrał inną ścieżkę, Hull City to teraz jego życie.

Na bramce mamy przecież Arka Malarza, który gra inaczej niż Kuciak, ma fajne wyrzuty, uruchamia akcje ofensywne. No i dochodzi do tego nowy transfer Radka Cierzniaka.

Z tych co do Legii jeszcze przyszli to Adam Hlousek i Jarosław Niezgoda. Oczywiście na tą chwilę, bo może to się jeszcze zmienić. W sumie aż 14 transferów Legia dokonała zimą! Sześciu zawodników przyszło, ośmiu odeszło. Odeszli Robert Bartczak do Zagłębia Sosnowiec, który w końcu sobie pogra i będzie dalej się rozwijał. Pablo Dyego, do Fluminense, bo ile można grzać ławę? Wspomniany Dusan Kuciak do Hull City, Ivan Trickovski do AEK Larnaka, Mateusz Szwoch do Arki Gdynia, Dominik Furman wrócił z wypożyczenia Legii do Hellas Verona, Arek Piech poleciał do AEL Limassol i Michał Żyro w końcu zdecydował się przejść do innej ligi, czyli do angielskiego Wolverhampton.

Działo się zatem bardzo dużo, sporo było plotek, sporo powstało zmyślonych artykułów. Mówiło i pisało się o Kubie Rzeźniczaku o Nejmanie Nikoliću i innych. W tej chwili na papierze dla mnie wygląda to bosko. Pamiętam jak dość niedawno Legia była skazana na Wladimera Dwaliszwili, czy aroganckiego i powolnego Ljuboję. W tej chwili trener ma w czym wybierać:

napastnicy Legii Warszawa 2016

Mamy pięciu napastników, z których jeden jest na tą chwilę pierwszy w klasyfikacji strzelców z 21 strzelonymi golami. Wydaje się, że nic nie może zagrozić Legii Warszawa w tym sezonie. Tak wygląda perspektywa kibica Legii Warszawa. Oczywiście są inne zespoły, one również nie próżnowały i by być Mistrzem Polski trzeba do końca walczyć, o czym Legia Warszawa powinna najbardziej pamiętać.

Walentynkowe spotkanie 14 II 2016 otwiera drugą część sezonu dla Legii Warszawa. Mecz z Jagiellonią Białystok na Łazienkowskiej jest szlagierem w 22 kolejce Ekstraklasy. Oby Legia pokazała siłę i walkę, na którą wszyscy kibice Legii czekają.

Dział marketingu, szefostwo, managerowie, cały sztab ludzi, nikt nie próżnował w zimę. Przecież w kwietniu będzie stulecie Legii Warszawa. Powstała strona informacyjna STULECIE KLUBU LEGIA WARSZAWA gdzie można znaleźć informacje związane z historią Legii i obchodami setnej rocznicy powstania Klubu, do której gorąco zapraszam. Jest nowy sponsor na koszulkach Legii Warszawa:

nowy sponsor Legia Warszawa Lyoness

fot. Legia.com

Dodatkowo IdeaBank został oficjalnym partnerem Legia Biznes Cup. Kolejny nowy sponsor Legii Warszawa przygotował wraz z Klubem dla  kibiców promocję na bilety na spotkanie walentynkowe:

promocja-na-walentynki-Legia-Warszawaw-2016

Wieloletni sponsor Adidas również nie chciał być w tyle i przygotował -50% na obuwie piłkarskie:

promocja-Adidas-Legia-Warszawa

Nie można pominąć również ELE TAXI, które uzyskało prawo do używania tytułu Oficjalnego Partnera Legii Warszawa. To bardzo ciekawa promocja. ELE TAXI włączy się w działania promujące dni meczowe na Legii Warszawa – nad wszystkimi jeżdżącymi tego dnia po stolicy samochodami ELE TAXI będą dumnie powiewały klubowe flagi, a w każdym pojeździe zostaną umieszczone materiały promocyjne Klubu zachęcające do wybrania się na stadion. Dzięki naszej współpracy tysiące osób podróżujących po Warszawie samochodami ELE TAXI otrzyma prosty i czytelny komunikat: „Jedź na Legię!” – zaznacza Szumielewicz.

To naprawdę fajna sprawa, po ulicach będzie jeździć sporo samochodów z flagami Legii Warszawa, może dołączą do taksówkarzy zwykli kibice, było by to bardzo fajne przedsięwzięcie. Setki samochodów z flagami na mieści. Nie mogę się doczekać. Ciekawi mnie jednak aspekt, jak będą czuli się kierowcy, którzy sympatyzują z Polonią Warszawa, czy przyjechali z innych miast Polski i kibicują innym zespołom.

Brakowało mi w tym szale promocji, nowych sponsorów zmiany nazwy stadionu. Odkąd Piekło Pepsi Arena zakończyło działalność, były różne pogłoski, nawet o McDonalds Arena, o którym pisałem we wrześniu 2013 w artykule Mc Donalds Arena, T-Mobile Arena oraz Fortuna na koszulkach Legii, a nawet zrobiłem wizualizację. 

Dla Legii Warszawa jest to najważniejsza wiosna od 100 lat. Dla nas kibiców każda wiosna jest ważna, a ta również najważniejsza! Trzymam kciuki!

Grafikę trochę przerobiłem a hasło pożyczyłem od Legia.com za co mam nadzieję, że się nie obrażą. Gramy przecież do jednej bramki.

Najważniejsza-wiosna-dla-Legii-Warszawa-od-100-lat

 
 Share on Facebook Share on Twitter Share on Reddit Share on LinkedIn

Dodaj komentarz