Facebook Gplus RSS
Home Blog o Legii Narodowy piknik Legii i Papa Babacar Diaware part 2

Narodowy piknik Legii i Papa Babacar Diaware part 2

Published on 18 kwietnia 2012

Echo „meczu” Legii z Sevillą nie umilkło nawet dziś.

Duża część prasy i nie tylko, wypowiada się o przegranym meczu, o zamknięciu ulic i słabym dojeździe, o frekwencji i o wszystkich mało ważnych aspektach spotkania. Ja miałem okazję przyjrzeć się z bliska samym legionistom i podsłuchać co mają na myśli:

rozmowki na murawie

Niestety nie był to mecz jak wielu mniema, a jedynie kiepski sparing.

Ludzie nie przyszli na ten mecz dla zespołu przyjezdnego, bo kto by chciał oglądać hiszpańskie niedobitki czy może gospodarzy. Prędzej przyszli tam jak do muzeum. Podejrzewam, że z połowa była pierwszy raz w ogóle na meczu, no i na tak wielkim obiekcie.

Z górnych trybun prócz taktyki oczywiście nic nie widać, zatem bez lornetki próżno doszukiwać się złości Blanco po przestrzelonym karnym czy nawet doliczonego czasu na panelach…

widok z gory

…ale wiedzą przecież o tym wszyscy wtajemniczeni.

Masa rzeczy nie działała i wiele miejsc było niestety niedostępnych:

wtf?

Prócz zamkniętego dystryktu VIP przez kordony policji i stewardów można było „wszędzie” zwiedzać w poszukiwaniu „swojego” miejsca.

Na ten ruch zdecydowała się dopingująca grupa kibiców Legii. Niestety nie wykorzystała przerwy meczowej na przeniesienie się pod drugą bramkę i w czasie drugiej połowy zaczęła migrację. Wyglądało to żenująco, śmiesznie i pokazało, że bez ich dopingu mecze na takich stadionach nie powinny się odbywać.

Ponieważ stadion nazwany został Narodowym, bardzo cieszymy się, że inne narodowości mogą śmiało strzelać na nim nie tylko pierwsze ale i kolejne bramki. Dzięki Ci strzelcu obu bramek Papa Babacar Diaware, już na zawsze będziesz wpisany w wielonarodowy spis strzelców. W redakcji wszyscy czujemy, że na tym stadionie, długo żaden Polak bramki nie strzeli.

 Share on Facebook Share on Twitter Share on Reddit Share on LinkedIn

4 komentarze

  1. Ali

    wiecej fot by sie przydało!

  2. Maru

    hahaha
    i ten mistrz drugiego planu 😀

Dodaj komentarz