Facebook Gplus RSS
Home Blog o Legii Obrona Mistrza Polski czyli dominacja Legii Warszawa w Ekstraklasie
formats

Obrona Mistrza Polski czyli dominacja Legii Warszawa w Ekstraklasie

Published on 5 czerwca 2014

Legia Warszawa od dwóch lat pokazuje, że jest to najlepszy Klub w Polsce. Dołączył do „elity” tych, którzy mają złotą gwiazdkę nad herbem. Czyli dwucyfrowy wynik jeśli chodzi o trofea Mistrza Polski. Za cztery lata, jeśli Legii będzie dalej tak szło, to będziemy najlepsi z najlepszych w Polce. Ale do tego czasu nie ma co się cieszyć i podniecać. Tylko cierpliwie czekać. W tej chwili wyczekuję na złotą gwiazdkę nad herbem Legii na koszulach. Jeśli się pojawi, lecę do sklepu, bo naprawdę warto.

Kibiców Legii Warszawa wciąż przybywa w Warszawie i w całym kraju. Dzieje się to zapewne za sprawą dobrej passy zespołu, która przekłada się na wyniki i pozycję. Coraz chętniej zwykli ludzie przychodzą na stadion, coraz bardziej identyfikują się z Legią , a niektórzy kibice zaczynają przynosić ze sobą ciekawe „artefakty” wzbogacające trybuny i kibicowanie:

Puchar Legii Warszawa Łazienkowskia

kibic niosący puchar w barwach Legii Warszawa na mecz Legia Lech fot. blog MojaLegia.pl

W ogóle kibicowsko Legioniści wyglądają okazale. Jest to jedna z dziedzin, w której Legia Warszawa dominuje. Nikt nie może zaprzeczyć, że oprawy przygotowane przez Legionistów są najwyższej klasy i często wybiegają poza klasyczne ramy. Pisałem o tym w artykule Oprawy Legii sezon 2013/2014 część I.

Na ostatnim meczu w sezonie 2013/14 czyli w wygranym spotkaniu z Lechem Poznań 2:0 pojawiła się oprawa, która przypomina mi proste memy latające po sieci. Ukazują one kluby Ekstraklasy klękające przed herbem Legii Warszawa, najczęściej szorujące Legii buty. W rzeczywistości wyglądało to inaczej, o niebo lepiej i efektowniej, choć wymowa dla mnie jest ta sama, jakby ściągnięta własnie z memów:

oprawa Legii Warszawa Nasze Jest Mistrzostwo Potęga I Chwała Na Wieki

Oprawa „Nasze Jest Mistrzostwo Potęga I Chwała Na Wieki” fot. blog MojaLegia.pl

Wszelkie analogie i podobieństwa są oczywiście czysto teoretyczne bo nie sądzę, że chłopaki sugerowali się właśnie memami. A nawet jeśli, to nie ma w tym wstydu, oprawa była bardzo ciekawa, w szczególności kiedy została okraszona kolorowym dymem nadającym nowej odsłony, głębi i charakteru:

Mistrzowska oprawa na legii 2014 Nasze Jest Mistrzostwo Potęga I Chwała Na Wieki

Mistrzowska oprawa na legii 2014 Nasze Jest Mistrzostwo Potęga I Chwała Na Wieki. Fot. blog MojaLegia.pl

Dym wypełnił porządnie boisko na Łazienkowskiej, ale nie było to pierwszy, największy i ostatni w tym dniu. Swoją chwile mieli też przyjezdni kibice Lecha Poznań. Zaprezentowali oni bardzo ciekawe połączenie sektorówki z flagami i racami oraz dumnym hasłem „Mistrz Powróci”:

Oprawa Lecha Poznań na Łazienkowskiej w meczu mistrzowskim 2014

Oprawa Lecha Poznań „Mistrz Powróci” w meczu Legia Lech fot. blog MojaLegia.pl

Może z mojej perspektywy nie wyglądało to za ciekawie, ale chłopaki z Poznania naprawdę postarali się. Cieszy mnie fakt rywalizacji ruchów kibicowskich.

Na Łazienkowską przyszło sporo kibiców, dziękujemy Lechowi Poznań, że chciał przyjechać i wziąć udział w tak pięknym widowisku. Tysiące kibiców Legii na stadionie to naprawdę piękny widok:

Panorama Legii trybuna południowa vip i Żyleta w meczu Legia Lech Mistrz Polski 2014

Kliknij by powiększyć: Panorama Legii trybuna południowa vip i Żyleta w meczu Legia Lech Mistrz Polski 2014

Kibice Legii „zasiadający” na Żylecie przydymili stadion jeszcze raz, tuż po drugiej strzelonej bramce:

Racowisko na Żylecie w meczu mistrzowskim Legia Lech 2:0 2014r

Przypieczętowanie Mistrza Polski 2014r przez kibiców Żylety w meczu Legia Lech fot. blog MojaLegia.pl

Jak widać było tego sporo, zarówno race jak i wulkany, serpentyny, konfetti no i dym. W końcu chłopaki nauczyli się, że achtungi nie są najlepszą formą ekspresji i nie było ich prawie wcale. Dym może nie porównywalny do zeszłego roku. Tamten dym oznaczał nowego Mistrza, ten najwyraźniej był już przypomnieniem, że Legia Warszawa to dominujący klub.

No właśnie dominacja, najlepsi, najmocniejszy zespół, najlepsza ławka. Radović najlepszym piłkarzem sezonu, oraz najlepszym pomocnikiem! Najlepszy bramkarz Dusan Kuciak. Największy budżet, najwięcej kasy z reklam. Naj, naj, naj…

Wszystko to może być dla niektórych trudne i niewytłumaczalne. W szczególności jeśli chodzi o internetowych napinaczy, których gęsto wszędzie. Pozwoliłem sobie wykonać tabelkę, która pokazuje jak wyglądałaby punktacja w Tabeli Ekstraklasy po 37 kolejkach, jeśli punkty nie byłyby dzielone:

Tabela Ekstraklasy Sezon 2013/2014 z pełną punktacją

Najwięcej zwycięstw, najmniej remisów, przegranych, straconych bramek. Najwięcej bramek strzelonych no i te 81 punktów. Drugi Lech tylko 66 punktów. Ta tabelka pokazuje właśnie moc Legii Warszawa. Dlatego właśnie nie jestem za podziałem punktów. Dwukrotnie wyprzedziliśmy o 10 punktów drugi zespół. Takie wyniki są oczywiście w innych ligach, niemieckich, angielskich, francuskich. Tam również rozgrywane są podobne ilości spotkań, punktacja jest podobna i to powinniśmy zachować. 50 punktów w tabeli grupy mistrzowskiej nie wygląda tak efektownie jak ta przedstawiona wyżej.

Na koniec chciałem podziękować wszystkim Legionistom z obronę Mistrza Polski w dzień dziecka. Bawiłem się przez ten rok na Łazienkowskiej przednio i takie chwile niechaj będą co roku:

Prezent na dzień dziecka wymarzony dla wielu dzieciaków, którzy przyszli na stadion w tym dniu. Mistrz Polski, wygrana z Lechem Poznań i… Spontaniczne wybiegnięcie dzieciaków na murawę. No bo kto w dzień dziecka zabroni dzieciom świętować i będzie ich karcił za wbiegnięcie na boisko?

Dzieciaki na murawie Legii Warszawa w meczu Legia Lech 2014 po zdobyciu Mistrza Polski

Dzieciaki na murawie Legii Warszawa w meczu Legia Lech 2014 po zdobyciu Mistrza Polski fot. MojaLegia.pl

Nie pamiętam, by coś takiego działo się wcześniej, by dzieciaki opanowały murawę. Nikt się tego nie spodziewał. Zwykle to domena „dorosłych” tzw. hooliganów. Ale w tym przypadku świetnie zachował się Wojciech Hadaj, który poprosił w odpowiednim momencie aby wszystkie dzieci wróciły na trybuny na swoje miejsca. Można? Jak widać można…

„Starszaki” spokojnie z trybun witali Mistrzów Polski 2013 i 2014 oklaskami:

Mistrzowska feta na stadionie Legii Warszawa

Jeśli ktoś chce sobie przypomnieć czy porównać, jak to było rok temu, jak wyglądała oprawa, wynik, fotki to zapraszam do artykułu: Mistrzowski mecz Mistrza Polski z byłym Mistrzem Polski który napisałem dosłownie rok wcześniej przed tym artykułem.

 
 Share on Facebook Share on Twitter Share on Reddit Share on LinkedIn

2 komentarze

  1. Karolek

    Wydaje mi sie ze sa juz koszulki z gwizdka. Takze „marsz, marsz, marsz. Do sklepu marsz…” 😉

    • No nie ma jeszcze… Przecież już by się chwalili na stronie w mailach na plakatach…
      Mają tylko koszulki z tą słabą (jak dla mnie) grafiką Mistrz Polski a domowa koszulka meczowa Legii Warszawa występuje w nadprodukcji ze srebrną gwiazdką i jest jeszcze w cenie 249 zł

Dodaj komentarz