Facebook Gplus RSS
Home Blog o Legii Oprawa Lecha Poznań na mecz Legii Warszawa
formats

Oprawa Lecha Poznań na mecz Legii Warszawa

Published on 24 października 2013

Niesamowita notka, bo trudno by ją nazwać artykułem, pojawiła się na oficjalnej stronie Lecha Poznań. Uśmiałem się po pachy, dlatego też postanowiłem o tym napisać.

Każdy wie jak ważne jest spotkanie Legii z Lechem. Wiedzą o tym wszyscy w Polsce, którzy interesują się piłką nożną. Chyba najbardziej jednak kibice obu klubów. Często wytykane są Legii różne sprawy, wiele osób jedzie po Legii jak po najgorszym klubie – opisałem to już wcześniej w artykule Nienawiść do Legii nie zna granic. Sporo internautów również naśmiewa się z Legionistów, z klubu, z występów za granicą. Teraz wszyscy Ci mogą pośmiać się z Lecha Poznań bo inaczej chyba nie można.

Klub pretendujący do Mistrza Polski, bo zakładam, że Lechici wciąż wierzą, który w zeszłym sezonie miał największą frekwencję w Polsce musi nakłaniać swoich kibiców do przynoszenia konfetti i serpentyn… No i do tego by było głośno i kolorowo…

Bardzo proszę oto dowód:

oprawa Lecha Poznań na Legię Warszawa

Ciekawa sprawa. Na Legii zawsze jest głośno i nikt nikogo nie musi nakręcać. Legioniści potrafią się zachować, uczą się od siebie no i śpiewają, dopingują jak nikt w kraju. Rozumiem, gdyby Lech był beniaminkiem i Legia okazjonalnie przyjeżdżała by do Poznania, wszystko byłoby w porządku. Takie informacje na pewno pomogłyby. No ale kochani Lechici, słabo to wygląda. Gdzie ta Wiara Lecha? Gdzie te zapędy kibicowskie do bycia najlepszym w kraju? Czemu na oficjalnej stronie klubu pouczacie czytelników, swoich kibiców, jak się mają zachowywać? Przecież połowa z tych ludzi nigdy nie przyjdzie na stadion. Nakłaniać kibiców do przynoszenia konfetti czy serpentyn jest również słabe. To powinno być zorganizowane. Nie jest to jakiś wielki wydatek, powinni być od tego ludzie bo fakt rzucanie papierów to przednia zabawa, ale mi by się nie chciało kombinować skąd przynieść, czy gdzie kupić takie rzeczy. Zapewne cieszą się Ci, co będą przemycali race, ułatwi im to zadanie, bo mniemam, że Lechici pokażą coś więcej niż papierki w tym dniu…

Podoba mi się również w notce Lechitów zdanie:

Musi być nas wuchta, tej.

Już widzę bekę internautów i szydercze memy opisujące podobny zwrot pojawiający się na oficjalnej stronie Legii Warszawa. Nie ma to jak pojechać gwarą dla lepszego animuszu!

Widać Lech jest już w pełni nakręcony na Legię. Chciałbym by Legioniści na tle tych śmieci, które będą leciały ze stadionu Lecha zagrali jak w zeszłym roku czyli 1:3. Jak będzie czas pokaże. Legia jednak ma ważniejsze spotkanie z Trabzonsporem, czyli walka o jakiekolwiek miejsce w tabeli Ligi Europy – grupy J, o którą można zobaczyć w artykule Apollon Limassol czyli puste trybuny

 
 Share on Facebook Share on Twitter Share on Reddit Share on LinkedIn

3 komentarze

  1. karolek

    wisle przejdziemy, lecha zajebiemy

  2. „Musi być nas wuchta, tej”
    Jak to się tłumaczy? Coś w tym stylu? „Musi być nas w chuja, hej!”

    • grawion

      hehehe… no tak to może wyglądać rzeczywiście.
      Jednakże według słowników gwary poznańskiej, których jest sporo w sieci, WUCHTA to duża ilość czegoś, wielka ilość, czy nawet:
      wuchta [wielka ilość, masa, mnóstwo, kupa]
      😉

Dodaj komentarz