Facebook Gplus RSS
Home Blog o Legii Pierwsze trofeum zdobyte Puchar Polski 2015
formats

Pierwsze trofeum zdobyte Puchar Polski 2015

Published on 6 maja 2015

Są pewnie ludzie, którzy wmawiają sobie, że polska piłka nożna jest nudna. Są tacy, którzy nie pójdą na stadion, bo jest im zwyczajnie żal wydać 15 zł na mecz Pucharu Polski. Wolą kupić 5 browarów, chipsy, popcorn, czy grom ich wie co jeszcze i oglądać spotkania piłkarskie w telewizji. Są tacy, którzy nie wydadzą złotówki i będą oglądać na stronach pirackich typu meczyki, czy sopcastach, gdzie wszystko się tnie, przerywa, laguje.

Nie pojmuję podejścia tych ludzi, ale to ich życie i wybór. Mecze w szklanym ekranie są naprawdę nudne. Bez emocji, atmosfery, adrenaliny. Reżyserzy spotkania pokazują nam tylko to co kamery uchwycą i to na co etyka danej stacji pozwala. Do tego trzeba dodać komentatorów, którzy na podstawie powtórek oceniają piłkarzy, sędziów i całe spotkanie. Co z tego, że widzi się powtórki? Można je obejrzeć po spotkaniu i zobaczyć, czy był karny, czy zawodnik zagrał ręką, lub jak wyglądał strzelony gol w 70 ujęciach. W realu, czyli na stadionie, nie ma czasu na powtórki, trzeba skupiać się na samemu.

Mecz piłki nożnej to z jednej strony, sportowa rywalizacja, drużynowa współpraca, to taktyka, przygotowanie fizyczne, z drugiej widowisko, spektakl i czasem gra jak w teatrze. Splot wielu wydarzeń dziejących się na boisku w ułamkach sekund powoduje, że każde spotkanie jest inne. Trzeba być skupionym na tym co się dzieje na murawie, bo nie ma powtórek! Nikt Ci nie powie, że jest spalony, albo była ręka, to trzeba samemu wyłapać. Prócz walki na boisku często jest walka na trybunach. Nie chodzi mi o bójki, waśnie między kibicami tylko walki pomiędzy grupami kibicowskimi na zdzieranie gardła, przygotowanie i pokazanie oprawy uatrakcyjniającej spotkanie.

Takich elementów jest wiele, wszystkie one tworzą magiczny spektakl i dlatego warto chodzić na stadiony w Polsce. Często wracając z meczu, widzę się ze znajomymi. Wymieniamy zdania na temat danego spotkania. Okazuje się, że dla nich mecz był nudny, słaby, monotonny, przewidywalny. Często taki, jakim widzieli go komentatorzy. Dla mnie wręcz odwrotnie. Widziałem trud zawodników, grymasy na twarzy. Czułem ich zmęczenie, słyszałem pokrzykiwania, rozstawiania poszczególnych zawodników na danych pozycjach, wsparcie całego zespołu.

Liczba kibiców na Stadionie Narodowym Puchar Polski Lech Legia 2015Puchar Polski Lech – Legia na Stadionie Narodowym przy ponad 45 tysiącach widzów kosztował mnie 15 zł. Warto było być wtedy na stadionie. Cena za bilet to groszowa sprawa w porównaniu ze spotkaniami na stadionie przy Łazienkowskiej. Zwykle bilet na taki mecz to koszt 50-60 zł. Może niektórzy powiedzą, że Puchar Polski to nie Puchar Niemiec, czy Hiszpanii, trudno, niech zatem przeprowadzą się do innego kraju zmienią obywatelstwo i nie wstydzą się Pucharu Polski. Spotkanie Lecha z Legią było magiczne. Była fajna piłka, emocje, bramki, nerwy, niesamowity doping prowadzony z dwóch przeciwnych stron trybun. No i świetne oprawy okraszające spotkanie. W zasadzie brakowało mi tylko jednej rzeczy… Piwa. Gdyby piwo pojawiło się na stadionie byłbym spełnionym kibicem.

Całe wydarzenie było bardzo profesjonalnie zrobione, czuć było, że mecz jest ważny, szczególny, że jest to finał Pucharu Polski. Na wielu zdjęciach robionych przez fotoreporterów widać wiele sławnych nazwisk z polityki, z telewizji, gwiazd muzycznych, teatralnych, sportowych. Mecz Lech Legia to nie było spotkanie gwiazd telewizji i polityków, które przyciąga kolegów z pracy i ich kolegów, rodziny tych środowisk, oraz całej gawiedzi nakręconej przebywaniem na stadionie właśnie z ludźmi z ekranów telewizorów. Dwie mocne polskie drużyny przyciągnęły znane osobistości, ale również wiernych kibiców.

Ciekawym zjawiskiem było obcowanie z kibicami z przeciwnej drużyny na tej samej trybunie. Kibice obu drużyn stali w jednej kolejce do wejścia na stadion, nie widziałem tam burd, wyzwisk, zabierania szalików. Tak samo na stadionie, siedziałem wśród wielu Lechitów i widziałem ich uniesione ręce w górze przy pierwszej bramce. Oni widzieli również moją reakcję przy wyrównującej bramce i zwycięskiej. Nie czułem do nich nienawiści ani pogardy, ani współczucia. Mecz to mecz, czasem ukochany klub przegrywa, czasem wygrywa, trzeba się z tym liczyć i żyć dalej, wspólnie, obok siebie. Dla mnie to była nowość. Nigdzie indziej i nigdy wcześniej nie byłem na tak ważnym spotkaniu, dwóch przecież znienawidzonych drużyn, gdzie kibice siedzieliby koło siebie i nic do siebie nie mieli.

Mam nadzieję, że co roku Finał Pucharu Polski będzie podobnym widowiskiem. Chciałbym oczywiście by Legia brała w nim udział, nie ważne z jakim zespołem, ważne by była ponieważ Puchar Polski to nie kolejny mecz i z jakimiś tam medalami i artefaktem do muzeum. To ważne trofeum, dzięki któremu jest gwarancja walki z drużynami europejskimi, gdzie można się pokazać, zdobyć punkty, zarobić a kibice mogą zwiedzić ciekawe miejsca.

Poniżej kilka fotek pokazujących co działo się na Stadionie Narodowym 2 maja 2015 roku w spotkaniu Lech Legia zakończonym wynikiem 1-2:

Oprawa Lecha Puchar Poski Stadion Narodowy Wnosić, palić, depenalizować

Fot. Legi0nista.com – Oprawa Lecha Wnosić, palić, depenalizować

Oprawa Legii Puchar Polski Stadion Narodowy Narodowa Duma

Fot. Legi0nista.com – oprawa Legii Narodowa Duma

Oprawa Lecha Puchar Polski 2015 Stadion Narodowy Pyrlandia Królestwo Kolejorza

Fot. Legi0nista.com – oprawa Lecha Pyrlandia Królestwo Kolejorza

Oprawa Lecha Puchar Polski 2015 Stadion Narodowy Pyrlandia Królestwo Kolejorza Racowisko

Fot. Michał Terlecki Legia.com.pl – Racowisko Lecha

Oprawa Legii Puchar Polski Stadion Narodowy Narodowa Wiwat ma Legia

Fot. Legionisci.com – oprawa Legii Wiwat ma Legia

Oprawa Legii Puchar Polski Stadion Narodowy Narodowa Wiwat maj 2 maj dla kiboli błogi raj

Fot. Legionisci.com – oprawa Legii – Wiwat maj 2 maj dla kiboli błogi raj

Klimat meczu Lech Legia w Pucharze Polski 2015 na Stadionie Narodowym

Fot. Wojciech Dworzyński Legia.com.pl – promienie słońca przebijają się przez zadymiony stadion

MojaLegia na meczu Lech Legia Puchar Polski 2015 Stadion Narodowy

Fot. Legi0nista.com – MojaLegia na meczu Lech Legia Puchar Polski 2015 Stadion Narodowy

Na koniec ciekawa fotka… Uniesiony Puchar Polski przez kapitana drużyny Ivicę Vrdoljaka a na drugim planie ciekawe nazwiska. Janusz Piechociński, Jerzy Buzek, oraz w zielonym sweterku ulubiony Wojewoda Mazowiecki Jacek Kozłowski, którzy uwielbia zamykać stadion przy Łazienkowskiej, kiedy jakiś kibic przypadkiem odpali racę.

Pierwsze trofeum zdobyte Puchar Polski 2015

Fot. Wojciech Dworzyński Legia.com.pl – Pierwsze trofeum zdobyte!

Pierwsze trofeum zdobyte w tym roku. Puchar Polski jest nasz! Czekamy na walkę w Ekstraklasie, przed nami bardzo ważne siedem spotkań z czego aż cztery będą w Warszawie!

 
 Share on Facebook Share on Twitter Share on Reddit Share on LinkedIn

2 komentarze

  1. poMajluPoznasz

    Ty a co to za duperki za Toba?

Dodaj komentarz