Facebook Gplus RSS
Home Blog o Legii Podwójna korona ucieka
formats

Podwójna korona ucieka

Published on 22 kwietnia 2012

W piękny piknikowy sobotni dzionek mogliśmy stać się sensacją ekstraklasy.

Słoneczko prażyło niemiłosiernie a drugi browar wprowadzał zamęt w głowie, każdy następny mocno tłumił świadomość. Było pięknie.  Jak co mecz przed źródełkiem zbierali się kibice pompując w siebie odpowiednie trunki. Było ich mało jak na tą rangę meczu, ale pewnie mnóstwo wolało siedzieć w autobusach i samochodach klnąc na korki. Nic nie zapowiadało takiej katastrofy, nawet „Łukasz” z Jaworzna (woj. śląskie) przyjechał obejrzeć na Łazienkowską łomot, niestety.. nie było sensacji, nie było nawet długo wyczekiwanego remisu..

Na stadion przyszło sporo bo ponad 26 tyś widzów, choć w taki dzień, w taką godzinę i z takim przeciwnikiem spodziewałem się rekordu.

Niestety Legia przegrała świetny mecz, bo nie grała źle. Ale kolejny raz Warzywniak i niejaki Astiz dali ciała. Żaden z nich nie pokrył Artiom’a Rudnews’a, pozostawiając go przed polem karnym Legii jakby był to jakiś szary zawodnik. Rudnews jednak wykonał swoją robotę i w 24 minucie było 0:1. Gdyby Legia miała charakter, mogła by strzelić nawet trzy bramki, niestety to chyba nie ten sezon. Pokazała za to rozpaczliwe trzy przewrotki.

Strzelony gol zepsuł nastroje, świetną zabawę, świetnie zapowiadający się doping, sprawił, że mamy więcej obaw i nie jesteśmy już optymistami. Pokazał nam, w którym miejscu jest Legia i czym ona jest.

Oczywiście matematycznie dalej jesteśmy liderem… koniec remisów, wmawiania że będzie lepiej, że nic się nie dzieje, że gra jest świetna. Jeśli Legia miała by być mistrzem to już dawno nazbierała by punktów, a My świętowali byśmy już od dłuższego czasu.

Po tym meczu, obawiam się że Puchar może nie być Nasz, że ten Puchar jest mocno zagrożony. We wtorek spotkanie i gdyby inaczej potoczył się mecz z Lechem mogli byśmy fetować mistrza w podwójnej koronie. Obawiam się również 1 miejsca w Ekstraklasie, bo teoretycznie Śląsk musi dziś przegrać lub zremisować co nie będzie łatwe, a Legia wygrać z Jagiellonią, Lechią i Koroną. Jak będzie ? niestety to nie zależy od Piłkarzy Legii, a od losu i kolejnego farta.

 

 
 Share on Facebook Share on Twitter Share on Reddit Share on LinkedIn

Dodaj komentarz