Facebook Gplus RSS
Home Blog o Legii Powrót Janka Urbana!
formats

Powrót Janka Urbana!

Published on 30 maja 2012

Jan Urban został dziś oficjalnie nowym trenerem Legii Warszawa. Tym samym Zarząd wskazał przyszłą drogę, którą zamierza przejść przez przynajmniej nadchodzący sezon (pisaliśmy o tym TUTAJ ).

Koniec z inwestowaniem w klub. Transfery będą jedynie w przypadku gdy ktoś z obecnych graczy zostanie sprzedany. Janek Urban zdawał sobie z tego sprawę negocjując kontrakt z Prezesem Zygo, co więcej zgodził się na taki obrót sprawy. Albo nasz nowy trener jest pełen wiary w zespół jaki przejmuje albo Zarząd coś musiał nowemu trenerowi obiecać. Wydaje się bowiem, że zdobycie mistrzostwa w obecnym składzie, będzie o wiele trudniejsze niż było przed rokiem. Zdają sobie z tego sprawę również kibice. Kibice, którzy na stanowisku nowego trenera widzieliby najchętniej trenera z zagranicy. Tyko, że żaden zagraniczny trener nie miał ochoty budować zespołu bez funduszy transferowych, w dodatku jedynie w oparciu o nastolatków z akademii.

Po dzisiejszej decyzji, w necie pojawiły się komentarze kibiców w stylu „zamienił stryjek siekierkę na kijek”, „no to po mistrzostwie”. Trochę nie rozumiem tak mocnej reakcji uderzającej w Janka. Kiedy poprzednim razem trenował Legię, dyrektorem sportowym był Trzeciak, który zasłynął ściąganiem do klubu hiszpańskich wynalazków. Ponadto miał miejsce konflikt klubu z kibicami i dopingu nie było w ogóle. Co prawda Janek nie osiągnął tyle co Maciej Skorża analogicznie w podobnym czasie jaki był w klubie ale nie oznacza to, że jest trenerem gorszym. Janek zna bardzo dobrze obecnych graczy Legii. Zna również sztab szkoleniowy, który po jego przyjściu zapewne niewiele się zmieni. Udanie wprowadzał młodych graczy, można powiedzieć, ze wypromował Rybusa, Borysiuka a nawet Michała Żyro. Skoro już został naszym trenerem to nie doszukujmy się jego wad, nie oceniajmy go zanim zaczął się sezon i dajmy mu szansę. Jak wygramy kilka meczów z rzędu, wszyscy będziecie odszczekiwać swoje zdanie na tych samych forach na których dziś mu jedziecie jak zwykli hejterzy. Trochę wiary bracia!

Nie bez przypadku powyżej napisałem, że powrót Janka określa drogę Legii przynajmniej przez nadchodzący sezon. Podobno ITI ma już dość walki z kibicami, w szczególności obrazków z ostatnich meczów przy Łazienkowskiej. Już jakiś czas temu pojawiła się plotka o sprzedaży Legii arabskim szejkom. Dziś po raz kolejny usłyszeliśmy o inwestorach z Kataru. ITI gotów jest oddać nawet pakiet większościowy klubu, a wszystko to za około 150-120 milionów czyli właśnie tyle ile wynosi nieoficjalnie dług Legii wobec ITI. Gdyby tak się stało to tylko z pożytkiem dla naszego klubu. Wspomniani szejkowie bowiem do skner nie należą, a ich petrodolary mogłyby zostać spożytkowane na kilka dobrych transferów i nie musielibyśmy nikogo z naszej Legii sprzedawać.

Apropo transferów. Michał Żyro dogadał się już z Hanowerem odnośnie warunków indywidualnych kontraktu. Teraz muszą dogadać się kluby co może nie być łatwe. Hanower chce dać milion (Euro), Legia chce dwa i słusznie. Nie ma co oddawać pół darmo młodego gracza o sporych umiejętnościach i wielkim potencjale. Podobna sprawa dotyczy Wolskiego. Marek Jóźwiak, który dopiero co został dyrektorem wykonawczym ds. transferów (jego miejsce zajął Jacek Mazurek) określił cenę wywoławczą za Rafała na 12 milionów Euro. Później cena zjechała do 7 milionów, a obecnie bardzo prawdopodobne jest, że Rafał zostanie sprzedany do Borussii za 4,5 miliona Euro, czyli tyle ile kosztował parę lat temu Robert Lewandowski. Oczywiście klubów zainteresowanych naszym odkryciem jest o wiele więcej (m.in. Juwentus) ale to właśnie Borussia pod względem sportowym byłaby najlepszym kierunkiem co potwierdzał sam zainteresowany. Lepiej jednak poczekać ze sprzedażą do końca Euro, jeżeli Smuda da szansę występu Rafałowi, jego cena może i na pewno wzrośnie. Odnosząc się do nowinek transferowych do naszego klubu, to pojawiła się plotka o Nakulmie, który mógłby być u Urbana tym kim był niegdyś Chiniyama. Janie, czas uruchomić kontakty w Górniku Zabrze i postarać się ściągnąć „Prezesa” do nas, co by nam chociaż nie pakował takich bramek jak w poprzednim sezonie.

 

 
 Share on Facebook Share on Twitter Share on Reddit Share on LinkedIn

Dodaj komentarz