Facebook Gplus RSS
Home Blog o Legii Puchar Polski 2016 czyli Legia lepsza od Lecha
formats

Puchar Polski 2016 czyli Legia lepsza od Lecha

Published on 8 maja 2016

Niby nie powinno się odnosić do czegoś czego się nie widziało na żywo, ale nie jestem w stanie przejść koło tego tematu obojętnie, tym bardziej, że poprzedni Puchar Polski z Lechem Poznań był niesamowitym spektaklem.

2 maj to dzień, w którym urodziło mi się dziecko i mimo, że bardzo chciałem iść na ten mecz, miałem wejściówki i wydawało mi się, że będę żałował, wcale tak nie było. Jestem dumnym tatą oraz dumny z kolejnego trofeum Legii Warszawa.

Kolejna wygrana na stadionie Narodowym z Lechem Poznań! Ten obiekt będzie dobrze się wszystkim kojarzył. Może wynik 0:1 nie powala na kolana, a strzelony gol przez Aleksandara Prijovića to nie „stadiony świata”, a sprytnie wykorzystana sytuacja. Trofeum Pucharu Polski leci na Łazienkowską! To już osiemnasty Puchar, no i szkoda, że nie jest to osiemnasty Mistrz Polski. Na to będziemy musieli jeszcze trochę poczekać.

Puchar Polski 2016 Legi0nista.com

Mecz nie był widowiskowy, nie rzucał na kolana, nie było zwrotów akcji, szybkiego tempa, ani wielu sytuacji. Obserwowanie takiego spotkania w telewizorze było męczące i nie dziwie się, że ludzie nie oglądają Piłki nożnej w wykonaniu Ekstraklasy, czy Pucharowych rozgrywek. Gra była twarda, przewidywalna i nie zachwycała, wręcz mogła wielu kibiców odrzucać. Niecelne podania, główkowy „ping-pong”, bezcelowe wykopy, nieudane wślizgi, gra na pograniczu brutalnego faulu, brak składnych akcji. Nie o to jednak chodzi w rodzimej piłce nożnej. Mecze o Puchar Polski zwykle były ignorowane i traktowane z przymrużeniem oka. Jednak kolejny mecz Legionistów z Lechem pokazał, że obiekt mogący Puchar-Polski-2016-liczba-kibiców-Stadion-Narodowy-Michał-Terleckipomieścić około 49 tysięcy kibiców jest w stanie zapełnić się w kilka dni, a niektóre sektory w kilka godzin o czym pisałem w Bilety na Puchar Polski 2016 Legia – LechSą jeszcze dwa ważne aspekty tego finału. Po pierwsze Puchar Polski daje możliwość gry na boiskach europejskich, można tam zmierzyć się z innymi przeciwnikami, złapać doświadczenie, kontakty, być zauważonym. Druga sprawa to zamknięcie Lechitom drogi do tych rozgrywek, bo była to ich jedyna opcja w tym sezonie!

Wracając do meczu. Takich spotkań nie ogląda się w telewizji! Chyba, że jest to ostateczność i nie ma innej możliwości. To trzeba przeżyć, trzeba być na stadionie, by wiedzieć o co chodzi. Dla wielu ludzi może to wydawać się nienormalne. Po co iść na stadion jak grajkowie nie potrafią zrobić dwóch – trzech składnych akcji przez 90 minut meczu? Jeśli tak się podchodzi do tego tematu to po co w takim razie zaprzątać sobie tym głowę i to komentować? Zalecam wtedy takim pacjentom oglądanie Barcelony, bądź Lewandowskiego.

To co się działo 2 maja jest w każdym, kto tam był, widział i czuł. Chodzi mi oczywiście o kibiców. Dla jednych mogło to być szokujące, dla innych było całym życiem. Wielu przychodzi bo to kocha, bo chce w tym uczestniczyć, bo chce tworzyć spektakl. Trzeba mieć w pamięci poświęcenie ludzi, którzy wydają olbrzymie pieniądze dla swojego ulubionego Klubu. Akurat bilety na Finał Pucharu Polski były po 20 zł, ale to jest kolejny mecz w tym sezonie a bilety zwykle są od 40-90 zł. Kibice poświęcają również swój czas i cząstkę życia. To ich życie, to ich styl bycia. Formalne i nieformalne grupy kibicowskie to struktury mniej lub bardziej złożone. Są one podporządkowane ogólnie przyjętym zasadom, które cały czas ewoluują. W Pucharze Polski starły się ze sobą dwa światy wywodzące się z najpoważniejszych grup kibicowskich w Polsce, najbardziej licznych, walecznych, majętnych, potrafiących śpiewać, organizować wyjazdy, oprawy etc. Legioniści jak zwykle pokazali klasę:

Puchar Polski 2016 oprawa Ludzie Starej Daty ULTRAS CWKS Michał Terlecki

Puchar Polski 2016 oprawa Ludzie Starej Daty ULTRAS CWKS Michał Terlecki

Puchar Polski 2016 oprawa Ludzie Starej Daty 1916 JP85

Puchar Polski 2016 oprawa Ludzie Starej Daty 1916 JP85

Puchar Polski 2016 oprawa zadymienie stadionu Narodowego JP85

Puchar Polski 2016 zadymienie stadionu Narodowego JP85

Puchar Polski 2016 zadymienie stadionu Narodowego Michał Terlecki

Puchar Polski 2016 zadymienie stadionu Narodowego Michał Terlecki

Puchar Polski 2016 oprawa Honorem Legionisty Zwycięstwo w Walce JP85

Puchar Polski 2016 oprawa Honorem Legionisty Zwycięstwo w Walce JP85

Puchar Polski 2016 Oprawa W konstytucji nowe prawo Puchar Polski dla Ciebie Warszawo Mishka Legionisci

Puchar Polski 2016 Oprawa W konstytucji nowe prawo Puchar Polski dla Ciebie Warszawo Mishka Legionisci

Powyższe Oprawy Legii Warszawa były bardzo efektowne. Kartoniki, baloniki, race, świece, rozkładane sektorówki, sektórówki malowane wyłącznie na tą okazję, flagi na kijach, oprawy standardowe, które są zawsze na Łazienkowskiej. By przygotować coś takiego, należy mieć pomysł, zebrać pieniądze bo nie są to ani tanie rzeczy, ani nie ma sponsora, który wyjmie kilkadziesiąt tysięcy i powie, masz, namaluj i zaprezentuj. Wokół takich opraw kręci się masa Legionistów. Trzeba sporo ludzi namówić do wszelakiej pomocy, wykonać czyli poświęcić swój prywatny czas. Mało kto zastanawia się, że takie oprawy zajmują ogromną masę przestrzeni, trzeba to w takim razie gdzieś magazynować, czymś przewieźć, no i na końcu zorganizować to tak, by tysiące ludzi odpowiednio zaprezentowało to we właściwy sposób. Jeśli ktoś mi zatem mówi, że Warszawscy Kibice to bandyci i zwyrodnialcy, to nie mam o czym z nim rozmawiać. Szkoda dla takich ludzi czasu.

Wszystkim zaangażowanym Legionistom w doping, oprawy, należy się szacunek bo póki to wszystko ładnie wygląda, jest bezpieczne, nie przeszkadza, powinno być kontynuowane i wspierane. W kinie odgrywane są filmy, które są kręcone, dublowane, montowane, ulepszane i ostatecznie akceptowane i emitowane. W teatrze wszystkiego człowiek się uczy, powtarza a potem leci live. Na stadionie jest schemat, pomysł i przygotowane materiały, a jak to wyjdzie i czy to wyjdzie to zależy od tysięcy ludzi, którzy sami tworzą spektakl live. Niski pokłon dla tych osób.

Oczywiście są rzeczy, które mi się nie podobają jak np. kwestia Haniora, o którym pisałem w artykule Hanior pedał, Hanior cwel, czyli nowa legenda Legii Warszawa To jest niepotrzebne szczególnie w takich momentach:

Pochód kibiców Legii na Puchar Polski 2016 Semper Heroica Jebać Marka Haniora JP85

Pochód kibiców Legii na Puchar Polski 2016 Semper Heroica Jebać Marka Haniora JP85

Niech mi ktoś wytłumaczy, jak to możliwe, że maszerują kibice Legii i niosą dwa banery na którym jest  semper heroica – czyli „zawsze bohaterski” a obok drugi Jebać Marka Hannę? Jak można dwie tak różne sprawy, dwa przesłania nieść na czele przemarszu Legii Warszawa?

Pochód kibiców Legii na Puchar Polski 2016 Jebać Marka Haniora JP85

Pochód kibiców Legii na Puchar Polski 2016 Jebać Marka Haniora JP85

Puchar Polski 2016 oprawa Hanior Śmieciu Michał Terlecki

Puchar Polski 2016 oprawa Hanior Śmieciu Michał Terlecki

Hanior to nie mój klimat, to zamierzchłe czasy z 2013 roku gościa, który do końca życia będzie się ukrywał i niech się ukrywa. Nikt już nic więcej nie zrobi w tym temacie, zostanie w pamięci tym, którzy się w jakiś sposób identyfikują z tą sprawą, zostali dotknięci klątwą Haniora, ale nie jest to ani fajne, ani można się tym pochwalić. Ludzie obserwują Legionistów i często nie rozumieją o co chodzi:

Puchar Polski 2016 kibice fotografują kibiców Legionisci Mishka

Puchar Polski 2016 kibice fotografują kibiców Legionisci Mishka

Transparenty wieszane na stadionach w stylu Hanior Śmieciu. Na Ciebie też niedługo przyjdzie finał są niezrozumiałe dla wielu no i wyglądają jak groźby. Są naprawdę słabe. Takie cudaki mogą wywieszać zespoły, których kluby nie mają wartości, historii albo są świeże w Ekstraklasie, ale nie Legia, która powinna mieć inne przesłanie.

Mecz Pucharu Polski warto jest oglądać z trybuny „neutralnej” gdzie siedzą zarówno kibice Lecha Poznań i Legii Warszawa. Może nie każdy jest przyzwyczajony do siedzenia krzesło w krzesło z odwiecznym wrogiem, ale tak jest na całym świecie. Nić nienawiści i zawiści powinna się skończyć. Zawsze ktoś będzie wygrany, bądź przegrany, z tym trzeba się pogodzić. Olbrzymią zaletą trybuny „neutralnej” jest oglądanie wszystkiego z boku. Widzi się wtedy mecz, oprawy, słyszy się doping, który można sobie porównać, oraz można się pośmiać z kibiców wrogiego klubu.

Można również taki mecz spędzić na trybunie swojego ukochanego klubu, tworzyć widowisko, śpiewać i dawać z siebie wszystko. Niestety ma to swoje minusy, a chyba największym z nich jest problem z obserwowaniem meczu. Jeśli nie oprawa, która ogranicza widoczność to race, czy świece dymne:

Puchar-Polski-2016-zadymienie-od-strony-Legionistów-L

Fotka z trybuny Legionistów – Marecki

Jakoś nie bawi mnie już powyższa perspektywa. Do tego dochodzi smród, który naprawdę przeszkadza. Race? Ok, ale z głową i dla widowiska. Dym? a to już jak ktoś lubi się wędzić to jego wola:

Puchar Polski 2016 dym wśród kibiców Wojciech Dworzyński

Puchar Polski 2016 dym wśród kibiców Wojciech Dworzyński

Zdarzają się również i śmieszne incydenty, jak ten z gostkiem, który wybiegł na murawę. Wyszło, że zapłaci za to jedynie 4k PLN:

Puchar Polski 2016 kibic Legii Warszawa na murawie na stadnionie Narodowym JP85

Puchar Polski 2016 kibic Legii Warszawa na murawie na stadnionie Narodowym JP85

Szkoda tylko, że takich scen nie pokazują w telewizji, powinno mówić się o takich rzeczach i pokazywać, oraz tłumaczyć, że jest to złe zachowanie i grożą za to kary. W telewizji również nie uświadczy się chóralnych śpiewów, mocy dopingu. No i słabe jest to, że nie pokazują opraw, chociaż migawki z każdej. Dlatego też warto przychodzić na stadiony, tam jest inny świat, ciekawszy, lepszy.

Sumując spotkanie. Nie widziałem porywającej piłki, ale wiem, że na trybunach działo się. Przepaść między Legią a Lechem powiększa się i nie mówię tu tylko o tym co się dzieje na boisku. Jeszcze trzy-cztery lata temu Legioniści przypominali mi „dzisiejszych” kibiców Lecha. Byli agresywni, nie potrafili przegrywać i jeśli coś się nie powiodło odpowiadali atakami wandalizmu. Nie ważne co się dzieje, należy zrobić porządną rozpierduchę. Jak nie zapamiętają nas z meczu, wyniku, to przynajmniej opiszą nas w gazetach. W tej chwili Legioniści bardzo mocno poszli do przodu z „kulturą kibicowania” i samokontrolą, jeśli tak można byłoby to ująć. Myślę tu o początkach nowego stadionu Legii Warszawa i spotkaniach, w których murawa co mecz była przepalana racami, zaśmiecana serpentynami, papierem toaletowym. W tamtym okresie Legioniści byli niesforni, nie liczyli się z nikim i niczym. To oni byli najważniejsi. Tak właśnie wyglądał Lech Poznań 2 maja 2016 roku.

Lechici niestety muszą popracować nad sobą, bo rzucaniem rac nie zwycięża się meczów, ani nie przechodzi do kart historii. Jeśli chce się tworzyć ruch kibicowski, to należy nad nim panować, panować nad swoimi emocjami inaczej będą wyciągane konsekwencje a w świat pójdzie wizerunek kibola bandyty, który właśnie przez takie rzeczy przypięty jest do Polskich Kibiców.

Puchar Polski 2016 race Lecha Poznań na murawie stadionu Narodowego JP85

Puchar Polski 2016 race Lecha Poznań na murawie stadionu Narodowego JP85

Puchar Polski 2016 race rzucane w bramkarza Legii Warszawa Legionisci Mishka

Puchar Polski 2016 race rzucane w bramkarza Legii Warszawa Legionisci Mishka

Puchar Polski 2016 wypalone race Mishka Legionisci

Puchar Polski 2016 wypalone race Mishka Legionisci

Jak wyglądają „kibice z Warszawy”? Po protestach, walkach właścicielami klubów, karach za wybryki zarówno na rodzimym podwórku jak i wyjazdach zagranicznych wygląda to znacznie lepiej. Na pewno 5 lat temu jak i dziś, można przyjść na stadion z małym dzieckiem i nic nikomu nie grozi. Nie ma tam zwyrodniałych bandytów, szumowin i najgorszego tałatajstwa. Są starsi i młodsi, są dziewczyny i kobiety, jest sektor rodzinny, Vipowskie trybuny, pikniki, ultrasi i ci, którzy za nich się podają. Jest pełen przegląd społeczeństwa i wszyscy przychodzą raczej dla Legii a nie by zrobić coś na przekór. Co ciekawe, można na Łazienkowskiej oraz na takim meczu Pucharowym spotkać znajomych z podwórka, szkoły, studiów, pracy, spotkań biznesowych. Okazuje się, że z niektórymi, można spotkać się co tydzień, właśnie przy meczu…

Legia zdobyła Puchar Polski 2016, ale prócz tego wyglądała na dojrzalszą, na taką, której można zaufać, którą można oglądać i nie bać się, że coś się stanie. Mecz pucharowy był spotkaniem wielu osobistości sportowych, ale pokazali się również politycy, nawet tacy, których bym się nie spodziewał. Wydaje mi się, że każdy z takiego spotkania wyciągnął coś dla siebie i raczej pozytywnie będzie wracał do tego 2 maja.

Spodziewałem się trochę innego partnera w parze finałowej Pucharu Polski, jedyne co się sprawdziło to Legia w finale oraz jej wygrana – moja rozrysowana drabinka Pucharu Polski 2015/16 w artykule drabinka-pucharu-polski-201516-czyli-puchar-daje-mozliwosci Takie życie. Cieszę się, że graliśmy z Lechem ale szkoda też, że nie było to spotkanie z Zagłębiem Sosnowiec, które w półfinale odpadło. Ten dzień zapewne byłby inny…

Puchar jest nasz! Ten Puchar do nas należy, czekamy teraz na Mistrza Polski i Super Puchar. Wszystko to jest w zasięgu ręki.

Puchar Polski 2016 Czerczesow Duda Lucjan Brychczy i VIPy Wojciech Dworzyński

Puchar Polski 2016 Czerczesow Duda Lucjan Brychczy i VIPy Wojciech Dworzyński

 
 Share on Facebook Share on Twitter Share on Reddit Share on LinkedIn

Dodaj komentarz