Facebook Gplus RSS
Home Blog o Legii Puchar Polski, ćwierćfinały, oraz jak to było z Olimpią Grudziądz
formats

Puchar Polski, ćwierćfinały, oraz jak to było z Olimpią Grudziądz

Published on 28 marca 2013

Bardzo fajnie, że Legia zagrała z Olimpią Grudziądz w ćwierćfinale Pucharu Polski. Nudne są już dla mnie te wszystkie Ruchy, Wisły, Śląski. Wciąż powtarzające się nazwy zawodników, ten sam, znajomy styl gry, te same barwy, znajome boiska i przyśpiewki. Dodatkowo mówienie, że Legia miała łatwo, bo wylosowała  łatwego przeciwnika jest nie na miejscu. Miała bardzo fajnego przeciwnika.

Olimpia grała inaczej, nie była ani faworytem, ani mocnym rywalem, jednak zagrała całkiem ciekawie na Łazienkowskiej, oraz długo utrzymała się u siebie. Super, że Legia była dla kibiców z Grudziądza wielkim zespołem, do którego podchodzi się z szacunkiem. Chylę czoła dla tych ludzi. Bardzo podobała mi się otoczka tego widowiska sportowego. Specjalne treningi, ruchy marketingowe oraz promowanie przy okazji sportu, miasta i wszystkiego, czym jest piłka nożna. Wywiady, opinie przeprowadzone przez Olimpia.tv uświadamiają wszystkim, że byliśmy traktowanie bardzo poważnie i z szacunkiem.

Tak to wyglądało przed spotkaniem w Grudziądzu:

Oczywiście w dwumeczu Legia wygrała z Olimpią Grudziądz 6:2 tym samym kolejny raz Legia mierzy się z Ruchem w Pucharze. Jak wyglądał sam mecz w Grudziądzu można zobaczyć w skrótach tutaj:

Nie obyło się bez dopingu kibiców Legii Warszawa, którzy w sporej grupie pojechali na jedyny w swoim rodzaju taki wyjazd. W godzinach pracy, w dniu powszednim, z pirotechniką i oprawami bawili się na stadionie Olimpii, pokazując jak można pomagać swoim zawodnikom, oraz jak wygląda miłość do swojego klubu:

Jak wyglądają pary półfinałowe, kiedy są mecze Pucharu Polski, kiedy finał, wszystko na podstronie Puchar Polski 2012/2013 terminarz.

Dodaję również link do pierwszego spotkania Olimpii Grudziądz przy ul. Łazienkowskiej.

Stara 0prawa Olimpii Grudziądz

 

 
 Share on Facebook Share on Twitter Share on Reddit Share on LinkedIn

Dodaj komentarz