Facebook Gplus RSS
Home Blog o Legii Rozkład i zapowiedź 27 kolejki
formats

Rozkład i zapowiedź 27 kolejki

Published on 19 kwietnia 2012

Już jutro, jak co piąteczek rusza kolejna kolejka Ekstraklasy. 27… Zbliżamy się do końcowych rozstrzygnięć, co powoduje, że niektóre mecze są po prostu z dupy (czyt. mogło by ich w ogóle nie być), a niektóre wywołują wiele emocji niczym ostatnie derby Śląska, nawet w pustych głowach wojewodów,  marionetek w rękach premiera. Nie napisałem, że derby były wielkie, bo 0:0 na płycie boiska i 3:0 dla policji na trybunach nie można nazwać niczym wielkim, choć oczywiście cofnęliśmy się troszkę do lat 90 XX wieku. 4 kolejki do końca, 12 punktów do zdobycia…

 

Na początek rozkład meczy plus subiektywne typy:

20.04.2012 18:00      Cracovia Kraków – Widzew Łódź (1)

20.04.2012 20:30      Polonia Warszawa – Ruch Chorzów (x)

21.03.2012 13:30    Legia Warszawa – Lech Poznań (1)

21.03.2012 15:45      Jagiellonia Białystok – Górnik Zabrze (x)

21.03.2012 18:00      Podbeskidzie Bielsko-Biała – Wisła Kraków (2)

22.03.2012 14:30      Zagłębie Lubin – GKS Bełchatów (1)

22.03.2012 17:00      Lechia Gdańsk – Śląsk Wrocław (1)

23.04.2012 18:30      ŁKS Łódź – Korona Kielce (1)

 

Odnosząc się do konkretnych spotkań mających jakiś sens, po kolei…

 

Niepełnosprawni gracze z Cracovii „walczą” o utrzymanie… Szałachowski stwierdził, że wygrana z Widzewem przedłuży ich szanse na utrzymanie. Żartowniś się znalazł.

 

Polonia walczy o puchary, a że na własnym stadionie mają dobrą serię i nie przegrywają jak to miało miejsce w poprzednich sezonach, jest szansa na urwanie punktów Ruchowi.

 

Zagłębie co prawda ma już zagwarantowane utrzymanie, ale jest w formie i raczej nie powinno dać się zrobić GKSowi, który tego utrzymania nie jest jeszcze do końca pewien. Napisałem „raczej” bo Marcin Żewłakow jest po prostu nieobliczalny. Jak nie strzela głową to wali petardy zza pola karnego. Stary ale jary, może napsuć krwi obrońcom z Lubina. Zabraknie jednak Kosy, więc kto zaasystuje?

 

Podobnie Lechia, gdzie co raz bardziej śmierdzi I ligą niż śledziami z Gdyni. Źle nie grają ale ciągle brakuje im skuteczności. Z nożem na gardle powinni wygrać z cienkim Śląskiem, dodatkowo osłabionym brakiem Sebastiana Mili. Nie rozumiem tylko tego, dlaczego bilety w Gdańsku przed najważniejszymi meczami sezonu poszły w góre? Chyba brakuje im kasy, bo na sprzedaż wystawili nawet swoją obecną murawę.

 

Wisienką na torcie będzie mecz ŁKSu z Koroną, ale na pewno nie dlatego, że zagrają najwięksi wirtuozi technicznego futbolu. ŁKS w poprzedniej rundzie pojechał Koronę dwa do jaja i liczę na podobny wynik. Jedno jest pewne – to będzie mecz walki.

 

W sobotę z samego rana, czyli o 13:30 mecz z Lechem. Kawior 27 kolejki. Mecz ważny dla każdego Legionisty, zwłaszcza ze względów kibicowskich. Będzie się działo, bo kibice Lecha będą protestować przeciwko idiotycznym rządowym decyzjom na Łazienkowskiej i mają zamiar dopingować swój zespół w sile ponad 2 tysięcy głów przed stadionem. Psiarni będzie pewnie jeszcze więcej niż przed meczem z Ruchem więc możemy wszyscy liczyć, że będą mieć miejsce pewne incydenty. Nie zapowiada się, żeby incydenty były skierowane przeciwko kibicom Lecha, bo w zaistniałej sytuacji wszyscy solidaryzujemy się przecież z Lechitami. ACAB.  Przejście ze Źródełka pod Żyletę może być po prostu niemożliwe. Sugeruję więc aby przybyć pod bramy stadionu odpowiednio wcześniej, bo zostawiając sobie wejście na ostatnią chwile może być złym pomysłem, który dodatkowo źle może się skończyć.  Do zobaczenia!

EDIT: Nie będzie ani zgromadzenia Lecha ani Legii, nie ma zgody HGW. Wiara Lecha i SKLW wystosowały odpowiednie pisma gdzie zapewniały o tym, że będzie spokojnie, wszystko po to by wojewoda cofnął decyzję i tak też się stało. Zobaczymy kibiców Lecha na Ł3!

 
 Share on Facebook Share on Twitter Share on Reddit Share on LinkedIn

Dodaj komentarz