Facebook Gplus RSS
Home Posts tagged "puchar"
formats

Finał Pucharu Polski 2013r Czyli Legia Warszawa, Śląsk Wrocław oraz kontrowersje.

To co się działo przed meczem, na meczu i po meczu opiszę w osobnym artykule, w tej chwili muszę zebrać myśli. Nie sposób przejść obok tematów, które zamiast opisywać aspekty sportowe, skupiają się na czymś innym. Pierwsze co irytowało wszystkich kibiców, to dwumecz finału Pucharu Polski. PZPN wymyślił tą ciekawostkę, która większości się nie podobała.

Czytaj Więcej →

 
 Share on Facebook Share on Twitter Share on Reddit Share on LinkedIn
4 komentarze  comments 
formats

Legia i Śląsk w finale Pucharu Polski 2012 – 2013

Legia Warszawa psim swędem dotarła do Pucharu Polski. Nie wyglądało to dobrze i nie było przyjemnie na to patrzeć. Nie ma co zwalać na brak podstawowych zawodników, którzy nie grali w spotkaniu zarówno w Warszawie jak i Chorzowie. Podobno Legia ma najlepszą ławkę rezerwowych w Polsce. Powinni oni zatem robić różnicę przy wyjściu na boisku.

Czytaj Więcej →

 
 Share on Facebook Share on Twitter Share on Reddit Share on LinkedIn
formats

Lipawa – wyjazd bez awantur – relacja

W poprzednim tygodniu Legia zainaugurowała sezon 2012/2013 meczem w Lidze Europejskiej. Losowanie przydzieliło Legii łotewski zespół z Lipawy, Metalurgs.Kibice Legii ucieszyli się z takiego rozwoju zdarzeń, szykował się bowiem niedaleki ciekawy wyjazd nad morze. Pierwsze skojarzenie – będzie drugie Wilno! Mając na uwadze to co działo się na Łazienkowskiej pod koniec sezonu, złość na wszystko

Czytaj Więcej →

 
 Share on Facebook Share on Twitter Share on Reddit Share on LinkedIn
3 komentarze  comments 
formats

Remisowe fluktuacje

Niedzielny piknik podobnie jak w meczu z Lechem rozgrzewał kibiców do czerwoności. Na początku opalała się Żyleta, potem słońce wpadło na trybunę Deyny i tam do końca gościło, niemiłosiernie przypiekając facjaty. Nie trzeba było wypijać setek browarów by przytłumić zmysły, słoneczko zrobiło swoje i nie jedna karetka mogła by mieć sporo pracy…     Odór

Czytaj Więcej →

 
 Share on Facebook Share on Twitter Share on Reddit Share on LinkedIn
formats

Ręce opadają

Ręce opadają nie tylko kibicom Legii czy Ruchu. Udziela się to również innym postronnym obserwatorom naszej nędznej ligi. 2 kolejki do końca i 5 zespołów walczy o Mistrzostwo Polski. Walczy i to jak! Szaleńcze tempo nadaje nie nikt inny jak nasza Legia Warszawa. Z ostatnich 7 ligowych meczy wygrała 1! Czujecie to? Poziom frustracji sięga

Czytaj Więcej →

 
 Share on Facebook Share on Twitter Share on Reddit Share on LinkedIn
formats

Podwójna korona ucieka

W piękny piknikowy sobotni dzionek mogliśmy stać się sensacją ekstraklasy. Słoneczko prażyło niemiłosiernie a drugi browar wprowadzał zamęt w głowie, każdy następny mocno tłumił świadomość. Było pięknie.  Jak co mecz przed źródełkiem zbierali się kibice pompując w siebie odpowiednie trunki. Było ich mało jak na tą rangę meczu, ale pewnie mnóstwo wolało siedzieć w autobusach

Czytaj Więcej →

 
 Share on Facebook Share on Twitter Share on Reddit Share on LinkedIn
formats

Gra na weekend: Football Manager

Uwielbiam tą grę i mogę z czystym sumieniem polecić ją każdemu fanowi piłki, który kiedykolwiek marzył o prowadzeniu własnej drużyny. Klasyka. Za małolata królował poczciwy Sensilble Word of Soccer, a w graniu nie przeszkadzało mi nawet to, że był po niemiecku. SWOSik na tamte czasy był równie mega grywany co późniejszy Championship Manager i jak

Czytaj Więcej →

 
 Share on Facebook Share on Twitter Share on Reddit Share on LinkedIn
1 komentarz  comments 
formats

Nacho Novo – prawie jak Manu

Stało się. Wyśmiewany niczym stary dobry boiskowy generator wiatru Manu, Naczo Novo zagrał wczoraj bardzo dobre spotkanie.  Śmiem twierdzić, że zagrał najlepiej ze wszystkich Legionistów co udokumentował strzelając pierwszą bramkę dla naszego zespołu i w meczu i w ogóle. Miło było patrzeć jak gra, jak porusza się po boisku, jak drybluje. Od wczoraj polski naród

Czytaj Więcej →

 
 Share on Facebook Share on Twitter Share on Reddit Share on LinkedIn
formats

Półfinał jakich mało

Łazienkowska niestety wypełniła się w ilości ok. 14,5 tyś widzów, ale bajkę o Arce wszyscy znają i chyba woleli oglądać piętki Lewandowskiego anieżeli wciąż mało ważny Puchar Polski. Niestety. Wszyscy zebrali się jednak pod wspólnym dachem w rozmaitych celach, nawet Ci z zakazami stali jedną nogą w bramie czując niemoc. Część przyszła wychylić piersióweczkę –

Czytaj Więcej →

 
 Share on Facebook Share on Twitter Share on Reddit Share on LinkedIn