Facebook Gplus RSS
Home Blog o Legii Wyczytane z sieci wydumane z palca
formats

Wyczytane z sieci wydumane z palca

Published on 27 kwietnia 2012

Obfitość artykułów o Legii i innych zespołach ekstraklasy zebrała się po ostatnich meczach zarówno w Polsce jak i za granicą.

To nie jest tak, jak wypowiada się na łamach Przeglądu Sportowego Andrzej Juskowiak, że nic się w polskiej piłce nie dzieje i że nie ma ciekawych meczy:

…liczyłem, że w każdej kolejce zobaczę 3-4 mecze, o których ludzie będą rozmawiać jeszcze w ciągu następnych dni. Tymczasem zwykle trudno wyróżnić nawet jedno spotkanie….

Jest sporo fajnych meczy Panie Andrzeju. Nie są finałami Ligi Mistrzów, to prawda, lecz nie znaczy to, że nie wywierają emocji, nie elektryzują, nie ciekawią. Na tle innych graczy Pan Andrzej wyróżnił Radovica za jego umiejętności indywidualne dające świeżość w Ekstraklasie oraz:

Ljuboja – jego blokowanie piłki to jest właśnie jakość, której oczekuję od obcokrajowców. Od nich młodzi faktycznie mogą się czegoś nauczyć….

Oczywiście prosimy młodzieży uczcie się od nich ale tylko techniki jesteście Polakami i możecie dać inną jakość.

Gdzie indziej za to Michał Zieliński z Górnika Zabrze w Sport.pl opowiada:

…Legia jest murowanym faworytem do zdobycia mistrzostwa…

Cieszy nas to, że takie ma Pan Michał spostrzeżenia, my również tak twierdzimy. Dużo się teraz o tym mówi.

Również dziś Arkadiusz Woźniak z Zagłębia Lubin w Przeglądzie Sportowym zauważa przed meczem ze Śląskiem:

Niech mistrzem będzie Legia, albo Ruch. Każdy, byle nie Śląsk.

No tutaj możemy polemizować, bo co Ruch może pokazać w Lidze Mistrzów ? Nie jest przygotowany na taką wycieczkę i nie chcieli byśmy by reprezentował nas gdzie indziej .. . Więc ruch nie powinien wspinać się na wyżyny, nie zasługuje na Puchar ani na Mistrza.

Z innych informacji i portali możemy dziś dowiedzieć się, że Michał Żewłakow przedłużył kontrakt z klubem na kolejny sezon. Trochę szkoda chłopaka, mógłby zająć się ciekawszą formą wspierania Legii w odnoszeniu sukcesów. Piłkarz fajny, ograny na boiskach, ale lekko trąca starociami. Wraz z Panem Żewłakowem kolejny „młodzian” został potwierdzony na następny sezon. Pan Daniel Ljuboja zaszczyci nas przy Łazienkowskiej 3 przez kolejny rok.

Miejmy nadzieję, że Panowie wcisną Michałowi Żyro jak najwięcej pod czapkę, bo chłopak związał się z Legią aż do czerwca 2016r.

 

Z mniej ważnych ale ciekawych informacji:

  • Będzie sporo kibiców Jagi patrzących na porażkę swojej drużyny
  • Dawid Piasecki pogwiżdże w niedzielnym meczu Legia Warszawa – Jagiellonia Białystok – Czytaj więcej
  • Legia dostała po portfelu i musi wysupłać 70tys. złociszy kary za puchar oraz kibice Legii nie będą mogli brać udziału w czterech wyjazdowych meczach Pucharu Polski. Czyli odpada niemalże cały przyszłoroczny Puchar.
  • Jest jeszcze przyrównanie Macieja Skorży na Gazecie do pole position, które niby Legia zdobyła i teraz musi umiejętnie wchodzić w zakręty by wygrać wyścig. Oraz zapowiada, że zmieni trochę zwycięski skład z Pucharu Polski.
 
 Share on Facebook Share on Twitter Share on Reddit Share on LinkedIn

2 komentarze

  1. whatswrong

    zewlakow to najlepszy obronca naszej ligi wiec lepiej niech tak wspiera klub… wiecej takich staroci

    • grawion

      Na naszą ligę jak najbardziej taka staroć to perełka ale przed nami puchary a może jak Bóg dal to i LM

Dodaj komentarz